Aimar to fantastyczny piłkarz ale jak zauważył Cai mają Silve, może narazie gorszy gracz ale Valencia to nie był tylko Aimar. Wiec gdzie problem ? A teraz wiadomo jak jest, wieksza strata jest brak Albeldy. A jak wiemy kontuzje są w tym momencie plagą, nawet Aimar nic by nie dał gdy nie ma "kregosłupa" drużyny, Baraja dopiero wraca, Albelda się leczy, Edu sami wiecie
To tak jak by powiedzieć ze Real traci bramki bo nie ma Zizou, albo że Milan nie wygrywa tylko dla tego że odszedł Sheva, czy że Liverpool na wyjazdach gra słabo bo Reina nie ma czapeczki



