Która liga świata jest najsilniejsza?? - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Która liga jest najsilniejsza ?

Angielska
47
34%
Włoska
34
24%
Hiszpańska
48
35%
Niemiecka
8
6%
Francuska
0
Brak głosów
Brazylijska
2
1%
Awatar użytkownika
King_of_CKM
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: King_of_CKM » 25 lis 2006, 21:59

Piłka Nożna to dobre źródło :D (czasem... :D )
Nom ale opierając sie na tym źródle co ty moge wymienić, że w innych ligach też nie brakuje młodych gwiazd:
-Hiszpania - Aguero
-Niemcy - Hunt
-Francja - Benzema
-Włochy - Aquilani
..... a więc nie tylko anglicy mają uzdolnioną młodzieź :D

EDIT
Cffffffffffaniak nie ma co :D Dobra uznajmy,że nie z PN :lol: a może być taka wersja,że przeczytał to twój sąsiad i Ci później opowiedział? :lol: albo może wyczytaleś to z Bravo Sport bo akurat były takie info na odwrocie plakatu z Anną Kurnikovą? :lol:
Ostatnio zmieniony 25 lis 2006, 22:07 przez King_of_CKM, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 25 lis 2006, 22:04

King_of_CKM pisze:-Hiszpania - Aguero
-Niemcy - Hunt
-Francja - Benzema
-Włochy - Aquilani
..... a więc nie tylko anglicy mają uzdolnioną młodzieź Very Happy

Pojechaliscie teraz na maksa. Jest jeszcze wilu uzdolninych pilkarzy. Dodam Walcotta i Lennona, ktorzy byli na MS w Niemczech, ten drugi nawet sobie zagral :o Nie wspomne o Fabregasie, ktory odstaje od reszty mlodzikow.To samo sie tyczy ligi Hiszpanskiej(Messi,Sobis itd.)
Ligue 1, ta liga ma naprawde wiele talentow, dluga lista...
SerieA :arrow: Przedewszystkim Gourcuff. Nie orientuje sie az tak w SerieA, ale zapewne jest tam jeszcze wiele mlodych talentow. W Bundeslidze do talentow mozna zaliczyc Diego i Podolskiego, ktory jest naprawde mlody jak na pilkarza grajacego na tym poziomie.

Awatar użytkownika
King_of_CKM
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: King_of_CKM » 25 lis 2006, 22:19

guru pisze:Pojechaliscie teraz na maksa

Przytoczyłem tylko przykłady z gazety PN, :lol: której NIE CZYTA
lisek chz.

No jeśli chcesz pare przykładów z Serie A to prsze Cię bardzo:
Montolivio,Pandev,Montiel,Felipe,Makinwa,Gyan Asamoah,Okaka,Ali Muntari,Behrami,Rosina,Pazzini....

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 25 lis 2006, 23:10

W zasadzie nie powinnem z Tobą solenizant rozmawiać ale pomyśl co piszesz...
Meczetinio pisze:w LM graj najlepsze zespoły z poszególnych lig i sa ich "przedstawicielami" tylko najsilniejsze drużyny przechodza to finałów i to one wyznaczają poziom danej ligi.

Premiership - 10 zwycięstw w Pucharze Europy [LM] + 3 finały...
La Liga - 11 zwyciestw + 9 finałów...
Bundesliga - 6 sukcesów + 7 finałów...
Serie A - 10 sukcesów + 12 finałów ...

Idac Twoim tokiem myslanie co widzisz ?>

Czyli Ty jesteś zdania że serie A to najmocniejsza liga w Europie ? Tak ? no chyba nie przyznasz teraz że bredzisz ? :>

Sam widzisz ze lepiej sie nie wypowiadaj, bo Europejskie Puchary to w takim stopniu wyznacznik "mocy ligi" jak reprezentacja - czyli małym. Przeczytaj co napisałeś wczesniej do Kanoniera Fieldy'ego. że ma racje ...


Panowie czytam "Piłke Nożną" regularnie od chyba 7 lat i uwieżcie mi nie zawsze warto sie tym kierować, pech sprawa że to tygodnik, a w tydzień dzieje wie wiele. Zbyt wiele. Nie mówiąc o "Plusie" czyli miesiecznyki... Bardzo fajny tygodnik, nie ma co, szkoda ze serie A tak kuleje ale to nic, bo na temat naprzykład naszej ligowej piłki pisza jak mało kto.

Awatar użytkownika
King_of_CKM
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: King_of_CKM » 25 lis 2006, 23:23

Zaza pisze:Panowie czytam "Piłke Nożną" regularnie od chyba 7 lat i uwieżcie mi nie zawsze warto sie tym kierować, pech sprawa że to tygodnik, a w tydzień dzieje wie wiele. Zbyt wiele. Nie mówiąc o "Plusie" czyli miesiecznyki... Bardzo fajny tygodnik, nie ma co, szkoda ze serie A tak kuleje ale to nic, bo na temat naprzykład naszej ligowej piłki pisza jak mało kto.

Ogólnie ligi zagraniczne są traktowane po macoszemu w PN i nie mam zamiaru z tym się sprzeczać,lecz wydaje mi się,że nawet bardzo ogólnikowe opinie w PN są dość obiektywne(jeśli wogóle opinia może być obiektywna).
Zresztą chyba krytyce PN nie czytają żadnej piłkarskiej prady w takim razie bo jakos za dużej konkurencji PN nie ma(Tygodnik Kibica i Tylko Piłka to dobre gazety i rzeczowe,ale forma ich wydawania jest tragiczna,rozumiem żeby tak wydawać gazete codzienna ale tygodnik mógłby mieć ładniejszą oprawe graficzną).

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 26 lis 2006, 8:11

To i ja wtrące swoje 3 grosze.

3 ligi od zawsze dzieliły między sobą laury. 3 ligi od zawsze zatrudniały największe gwiazdy. W 3 ligach od zawsze chodziły największe pieniądze jednak teraz jedna z nich odstąpiła kroku. Niestety chodzi o Serie A. Jak już wspominaliście składa się na to wiele czynników : afera korupcyjna, 50% podatki, mniejsza liczba lidzi na meczach, wyjechało kilka gwiazd itd. Do tego włoskie kluby nie błyszczą w pucharach. Inter z Milanem wyszły ze swoich grup LM, Roma ciągle walczy, świetne w lidze Palermo tonie w P.UEFA nie wspominając o innych. Jako druga z najsilniejszych w tym sezonie Premiership. Napewno Anglia rządzi jeśli chodzi o ilość kibiców na meczach. Mają także przewage nad systemem szkolenia młodzieży jakoże kontrakty w Premier Leauge kluby mogą podpisywać wcześniej niż choćby w Hiszpani. A jednak czegoś im brakuje do La ligi. Jak by nie patrzeć praktycznie w każdym zespole Primera jest jakaś zagraniczna gwiazda. Villarreal - Riquelme, Atletico - Aguero, Saragossa - Aimar, D'alessandro, Betis - Sobis, Assuncao itd. nie wspominając oczywiście o gigantach Barcelonie, Realu czy Sevilli i Valenci. Tak więc pod względem "produktów piłkarskich" Hiszpanie mają przewage nad resztą stawki. Jedynie kadra zawodzi, ale to naprawde mały aspekt, bo równie dobrze można mieć silną ligę i słaba kadrę.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 lis 2006, 8:38

Akurat musze się nie zgodzić z teza jakoby wloska liga bardzo odstawała od hiszpańskiej czy angielskiej. Oczywiście Serie A przechodzi teraz kryzys, ale jest on przejsciowy i nie aż tak powazny jak pisze Sero. Poza tym wielka "role" w niedocenianiu ligi włoskiej ma jej specyfika tzn. wyważenie pomiedzy obrona a atakiem i zabójcza konsekwencja taktyczna. Nie jest az tak widowiskowa jak w Hiszpani, czy tak szybka jak Premiership, ale ma w sobie coś co powoduje, ze jest niepowtarzalna. Ale to dostrzegają tylko koneserzy :P

Zasadniczo trudno wybrac najsilniejsza lige, kryteria tego wyboru nigdy nie beda miarodajne. Gra w europejskich pucharach w LM od lat pokazuje, że walcza mniej więcej te same ekipy z tych samych krajów i decyduje forma w końcówce wyczerpujących sezonów. Sero podał przykład Palermo w pucharze UEFA, ale czy to że Palermo odpuszcza sobie ten puchar (jak wiele drużyn z innych krajów) świadczy o słabości ligi włoskiej? Dla mnie raczej o zmniejszającej się randze tego turnieju. A już argumentu o mniejszej ilości kibiców na stadionie nie rozumiem, bo przecież kibice na mają wpływu na poziom sportowy druzyn i piłkarzy. A i tak każdy ma swoje gusty i przy nich będzie optował.

pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 26 lis 2006, 10:16

Akurat musze się nie zgodzić z teza jakoby wloska liga bardzo odstawała od hiszpańskiej czy angielskiej.
Piotrku ona nie odstaje BARDZO-ona w tej chwili jest za nimi lata swietlne i na moje oko ledwie wytrzymuje porownanie na te chwile z liga francuska,od niemieckiej mozna przyznac smialo ze odstaje BARDZO..co sie na to sklada?no coz-moze to ze ligi we Wloszech pozamienialy sie literkami :> teraz to B jest A ,natomiast A wyglada jak B(to nie moje slowa-zeby nie bylo ze uprawiam tu automilosc to Juve,tak powiedzial Treze)..dosc to naciagane i chyba przesadzone ale trzeba przyznac-po aferze korupcyjnej powstal smrod,to prawda ale brak czynnika ktory,jak powiedzial mi kiedys jeden Tifo:"albo sie z calego serca kocha,albo nienawidzi" po prostu zabral tej lidze koloryt....wystarczy spojrzec na frekwencje na "niektorych" :) meczach serie B i chyba jest jasniej..?:)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 lis 2006, 11:24

RzuR słowa Trezeguet trudno brać na poważnie skoro znalazł sie w takiej sytuacji, przeciesz to była mały akt rozpaczy. I wychodził z założenia że miejsce Juve jest w serie A wiec teraz B to A. Ale chyba trudno by mówił "o tak tu jest nasze miejsce, tu jest nasz dom" :wink:

Problem jest też taki że jak ktos jest AntyCalcio to jest na całe życie.

I wali regułki na temat obrony. A fakty są jakie są :] W ostatnich dwóch sezonach serie A miał największa średnia bramki na kolejce. Juventus był dwa lata temu za Barca i Arsenalem pod wzgledem bramek w lidze - trzecie ofensywa w europie, a Milan wyprzedził wszystkich rok temu i był numerem 1. Nawet beniaminkowie wiecej strzelali w Itali niż Hiszpani. Wiec gdzie to "katenacjo", a no w głowach tych którzy żyja mitami. To są fakty...

Serie A to liga dla koneserów :] mowa, jedni kochaja przeplatanki i rowerki, inny wale w powietrzu i długie piłki a inny taktyke i wyważona gre. Ale o gustach sie nie dyskutuje.

Ale fakty są też takie że obecnie Calcio przechodzi kryzys jak by nie patrzeć, i może nie od strony samej gry czy wyników ale innych, na które składa sie wiele czynników.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 lis 2006, 11:34

Ja się może nieco cofnę do wypowiedzi Sero, mówiącej o gwiazdach przebywających w chwili obecnej w poszczególnych ligach. Tutaj o ocenę sytuacji wcale nie jest tak łatwo jakby się wydawało :wink: W Premiership wcale nie brakuje gwiazd światowej klasy w słabszych zespołach (pominę oczywiście Arsenal, Chelsea, Manchester i Liverpool) bo patrząc na Tottenham, West Ham, Aston Villę, Bolton, Portsmouth czy nawet Newcastle bez większych problemów możemy wychwycić takowych piłkarzy :wink:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 26 lis 2006, 12:23

Najlepsza jest angielska.
Najbardziej wyrownana, duzo gwiazd, bardzo dobry poziom i genialni kibice.
Mimo, ze jestem kibicem Barcelony, a co za tym idzie fanem La Liga, to uwazam, iz Premiership wymiata.

Statystykami nie mam zamiaru sie teraz poslugiwac. Bo one moga klamac. Taki Nottingham Forrest wygrywal Pucher Europy a to do statystyk idzie, a gdzie teraz jest Nothingham?

Pod wzgledem jakosci spotkan Premiership goruje nad innymi ligami. Duzo szlagierow z udzialem MU, Arsenalu, Liverpoolu czy Chelsea. Do tego dochodza takie druzyny jak Bolton , czy nawet Aston Villa. Praktycznie w kazdym zespole znajdziemy klasowego zawodnika, trenera tez. Na sile ligi wplywa, takze trener. A tych Anglicy maja. I to naprawde dobrych. Wystarczy wspomniec Fergusona i 20 lat pracy w MU.

Sedziowie. Generalnie w kazdej lidze sa slabsi i lepsi.ALe w La LIga to bija rekordy debilizmu. Nie ma meczu, zeby sedzia nie popelnil kardynalnego bledu. W Anglii tez sie zdarzaja bledy, czy taki Poll pokazuje 3 zolte kartki. Ale bledy sa na pewno popelniane w mniejszym stopniu niz w Hiszpanii.

Kibie. W Anglii najlepsi. Genialne spiewy i atmosfera. NIc dodac , nic ujac.

Co do gwiazd to nie ma sie klocic na ten temat. "gwiazda" to pojecie wzgledne. Dla jednych gwiazda jest ROnaldinho, a dla drugich Rasiak, ktory gra 1 skrzypce w Southamptonie. Status gwiazdy zalezy od mozliwosci zespolu.

Premiershipo moim zdaniem jest najlepsze. Na to wplyw nie maja tylko trenerzy, zawodnicy, kluby czy sedziowie, ale jeszcze takie czynniki jak wlasny hymn ligi, ktory mi sie cholernie podoba, ale i tez granie w 1 dzien, swiat nowy rok itp. Premiership ma zajebista tradycje 8)

Awatar użytkownika
King_of_CKM
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: King_of_CKM » 26 lis 2006, 12:36

Berik pisze:Najlepsza jest angielska.
Najbardziej wyrownana, duzo gwiazd, bardzo dobry poziom i genialni kibice.
Mimo, ze jestem kibicem Barcelony, a co za tym idzie fanem La Liga, to uwazam, iz Premiership wymiata.

Najbardziej wyrównana?Hmmmmm...chyba mam omamy wzrokowe bo jakos na czele ze stosunkowo dużą przewagą są Chelsea i MU,w każdej lidze się zdarzają niespodzianki,ale tak naprawde od kilku lat rządzą w Anglii cztery drużyny czyli MU i Chelsea plus Arsenal i Liverpool i jak by teraz nie graly to w ostatecznym rozrachunku jesli spojrzymy na kilka lat to widac olbrzymia przewage tych teamów nad resztą.

Dużo gwiazd-nie no,nparawde mocny argument,pierwsza rzecz wytłumacz pojęcie gwiazdy(jakie kryteria przyjmujesz?Zarobki?ilość meczy w rep. danego kraju?).

Bardzo dobry poziom-ale czego?Poziom testosteronu kibiców Tottenhamu?Poziom sędziowania? :lol:

Genialni kibice-tu raczej nie mam żadnych zastrzeżeń ale to raczej nie ma za bardzo wpływu która liga jest lepsza,bo w Polsce też zdarzają sie mecze na których jest świetna atmosfera (niektóre mecze Korony,Legii czy Lecha)a jakos piłkarze nie zmieniają się nagle w herosów i nie grają jakoś znacznie lepiej.Genialni kibice to żaden argument.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 26 lis 2006, 12:54

Zaza:i tu sie zgadzamy...Serie A jest inna niz wszystkie,nie jest moze najlepsza,najbardizej medialna-ale jest dla KONESEROW;) to nie jest produkt masowy :D

natomiast z berikiem to juz sobie pogadam:
Statystykami nie mam zamiaru sie teraz poslugiwac. Bo one moga klamac. Taki Nottingham Forrest wygrywal Pucher Europy a to do statystyk idzie, a gdzie teraz jest Nothingham?
widzisz Źą-zalezy jak na to patrzec...jak dla mnie jest w tym samym miejscu co np twoja Barca...tak,tak-powiem wiecej:do zeszlego sezonu byl to pieterko wyzej...gdybysmy tylko pamietali o tych ktorzy wyplywaja co jakis czas jako tzw "nowe sily",i przestali na pilke patrzec z perspetkywy takiej szerszej-bardziej sklaniajacej sie ku tradycji to moim zdaniem to nic innego jak kibicowanie sukcesom,a nie klubom..jest tak ze pewnej TRADYCJI nie zamazuje nawet fakt ze klubowi sie ostatnio nie wiedzie...dla mnie taki Notthingam znaczy rownie duzo(albo nawet wiecej)niz takie komety lat ostatnich typu Chelsea,Arsenal czy Lyon nawet...
Na sile ligi wplywa, takze trener. A tych Anglicy maja. I to naprawde dobrych. Wystarczy wspomniec Fergusona i 20 lat pracy w MU.
na pewno-tytlko ze tam jest troche inna polityka jesli chodzi o menadżerow i jak to juz wielokrotnie pisano:prawdopodobnie przy podobnych wynikach Fergie nie utrzymal by sie w Milanie,Realu,Juve,Barcy...to troche inna filozofia prowadzenia klubow,nawiasem mowiac jak dla mnie bardzo sluszna-bo nienerwowa;)
Sedziowie. Generalnie w kazdej lidze sa slabsi i lepsi.ALe w La LIga to bija rekordy debilizmu. Nie ma meczu, zeby sedzia nie popelnil kardynalnego bledu. W Anglii tez sie zdarzaja bledy, czy taki Poll pokazuje 3 zolte kartki. Ale bledy sa na pewno popelniane w mniejszym stopniu niz w Hiszpanii.
hmm..gdyby to kryterium przyjac to chyba Serie A powinno zostac rozwiazane a stadiony zaorane?:D
Kibie. W Anglii najlepsi. Genialne spiewy i atmosfera. NIc dodac , nic ujac.
to inna sprawa..ale niemieccy wyprzedzaja dla mnie "dretwych"hiszpanow i troche histerycznych wlochow,a liga nimiecka do hiszpanskiej startu jak dla mnie absolutnie ni ma
Co do gwiazd to nie ma sie klocic na ten temat. "gwiazda" to pojecie wzgledne. Dla jednych gwiazda jest ROnaldinho, a dla drugich Rasiak, ktory gra 1 skrzypce w Southamptonie. Status gwiazdy zalezy od mozliwosci zespolu.
tutaj chyba troche pogadamy;)bo jak dla mnie,zestawianie Debowego(mocnego-dlugo warzonego) z Ronniem jest lekka herezja.nie ma dla mnie watpliwosci-patrzac na indywidualne mozliwosci poszczegolnych zawodnikow nie ma porownania:La Liga jest znacznie pod tym wzgledem silniejsza-malo tego:gracze z tej ligi z reguly radza sobie w trudnych angieslkich realiach np Xavi Alonso,Luis Garcia,Reina,Makalele natomiast w druga strone wyglada to conajmniej bidnie:takie tuzy z Premiership jak Owen,mimo wszystko Becks o Woodgate'cie nie wspominajac nawet bo to postac niemalze mityczna!

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 26 lis 2006, 13:02

RzuR pisze:Woodgate'cie nie wspominajac nawet bo to postac niemalze mityczna!
Przecież nie można stwierdzić że Woody sobie w La Liga nie poradził. On przez trzy sezony praktycznie cały czas był kontuzjowany. Zagrał może w 10 meczach i (nie mówię o tym pierwszym - czerwona kartka i samobój :lol: ) nawet nieźle sobie radził.

Nie zmienia to jednak faktu że w sumie to chyba było dwóch Anglików którzy się dostosowali do hiszpańskiego stylu gry - Gary Lineker i Steven McManaman. ;) Reszta to totalna klapa :roll:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 26 lis 2006, 13:07

King_of_CKM pisze:Najbardziej wyrównana?Hmmmmm...chyba mam omamy wzrokowe bo jakos na czele ze stosunkowo dużą przewagą są Chelsea i MU,w każdej lidze się zdarzają niespodzianki,ale tak naprawde od kilku lat rządzą w Anglii cztery drużyny czyli MU i Chelsea plus Arsenal i Liverpool
Czy bierzemy pod uwage tylko pierwsze 4 zespoly? ja takich kryteriow nie biore pod uwage. Liczy sie cala liga. A co do tego Liverpoolu to od paru lat daj dupci w lidze.
King_of_CKM pisze:(jakie kryteria przyjmujesz?Zarobki?ilość meczy w rep. danego kraju?).
:
Berik pisze:Co do gwiazd to nie ma sie klocic na ten temat. "gwiazda" to pojecie wzgledne. Dla jednych gwiazda jest ROnaldinho, a dla drugich Rasiak, ktory gra 1 skrzypce w Southamptonie. Status gwiazdy zalezy od mozliwosci zespolu.
King_of_CKM pisze:Bardzo dobry poziom-ale czego?Poziom testosteronu kibiców Tottenhamu?Poziom sędziowania? Laughing
pilki i dawki adrenaliny, ktorej w np. lidze wloskiej czy Bundeslidze ja nie uswiadczam.
King_of_CKM pisze:Genialni kibice to żaden argument.
A wlasnie, ze duzy. Nie bedzie dobrej ligi, jesli duza ilosc osob bedaych na stadionie bedzie wyzywac od "malp" i "czarnuchow". No i nawet najwspanialszy mecz , ktory zostaje przerwany przez paru kretynow z trybun traci swoja magie. Bo bedzie sie tylko mowic o tych pajacach.
RzuR pisze:bo jak dla mnie,zestawianie Debowego(mocnego-dlugo warzonego) z Ronniem jest lekka herezja.
Rasiak jest gwiazda w Southamptonie i to nie ulega zadnych watpliwosci. Ronaldinho to ikona nie tylko Barcelony, ale tez calej pilki. Gwiazda to zawodnik pierwszego planu w danej druzynie, osoba niezbedna do osiagania dobrych wynikow. James w Portsmouth, Iker w Realu czy nawet
Wichniarek w Arminii. Kazda liga ma swoje gwiazdy, bo kazdy zespol ma jakiegos waznego dla siebie grajka. A ilosc wydanych pieniedzy nie jest wyznacznikiem wspanialych umiejetnosci.Wystarczy podac przyklad Beckhama, ktory za czasow MU byl najlepszym skrzydlowym swiata, a od czasu gdy jest w Madrycie to moze isc zbierac kartofle jedynie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”