Podobnie jak się gra np. ze Skrą bełchatów - serwuje się na Gruszkę, bo Ignaczak i Stelmach zwykle dobrze sobie radzą z przyjęciem serwisu.LookAsh pisze:Wiec niby na kogo mamy zagrywac ? Na rozgrywajacego ?
Co do Gmocha jak widać pomyliłem się, ale coś na rzeczy było. Generalnie tak czy inaczej niewielu było takich co potrafiło zapowiedzieć sukces i wrocić z tymco obiecali (Wagner czy np. Slomiński - tyle że tutaj to nie jest sport drużynowy).
Aktualnie wszystko zmierza ku 5 setowi.... a ja niestety nie mam telewizora



