Masz calkowita racje kilku wielkich zawodnikow swiatowej klasy bo do takich trzeba jeszcze zaliczyc Beckhama czy Ronaldo przydadza sie lidze MLS pod wzgledem sportowym i oczywiscie marketingowym.Ten drugi czynnik jest bardzo wazny, bo MLS to bardzo mloda liga ma dopiero 11 lat wiec nie jest jeszcze rozpoznawalna na swiecie jaki inne ligi.Marketing w USA to kluczowa sprawa jezeli chodzi o biznes a tym ligi zawodowe sa w tym kraju tutaj liczy sie rachunek ekonomiczny, wiec taki uklad jak jest w Europie czyli ogromne zadluzenie klubow nie moze miec miejsca bo liga dawno by zbankrutowala.Beckham to najbardziej znany pilkarz w USA, wiec jego gra w MLS bylaby bardzo wazna sprawa w USA.Jest tylko jedna rzecz: czy rachunek ekonomiczny mialby sens dla MLS, ale widac ze tak jak podaje w powyzszym news z Donem Garberem, ktory twierdzi ze liga ma kase na Beckhama.King_of_CKM pisze:MLSoccer pisze:spekuluje sie o grze w USA takich zawodnikow jak Beckham, Ronaldo czy Figo
Myślę, że jeśli zawodnicy tego formatu dołączyli by do któregoś z klubów MLS to byłoby dla tej ligi to bardzo dobre z wielu wzgledow,przede wszytskim marketingowych,ale i sportowych.
W tej chwili w MLS nie gra właściwe żadna gwiazda światowego formatu,sprowadzenie tych zawodników napewno zwiekszyłoby zainterseowanie ligą i być może dzieki temu oprocz przecietnych zawodnikow spoza Ameryki Płn. i emerytów, do MLS przychodzili by zawodnicy na miare naprawde silnej ligi w Europie.Tzn.nie uzanwano by MLS jako miejsca gdzie mozna zarobic na stare lata tylko miejsce do wypromowania sie(dla graczy z krajów Ameryki Płd.typu Boliwia czy Wenezuela,nie posaidajcych wlasnych silnych lig)i jako miejsca gdzie mozna zrobic kariere na miare lig Europejskich.
Dlatego liga MLS pozwolila aby kluby pozyskaly 1 zawodnika swiatowej klasy do kazdej druzyny.Oczywiscie glownie placi za takiego pilkarza klub ale i MLS dorzuca pol mln dolarow kazdemu zespolowi na takiego zawodnika.Nie wszystkie druzyny z MLS beda w stanie pozyskac bardzo dobrych zawodnikow bo ich sila jest rozna tak jak wszedzie, ale kilka moze sobie pozwolic na spore wydatki dla zawodnikow np. New York Red Bulls.
Liga MLS ostanio podpisala umowy z kilkoma kanalami sportowymi na transmitowanie meczow na kolejne 8 lat, ma umowe sponsorska z Addidasem na 10 lat oraz pozyskala innych sponsorow a takze udostepnia miejsce na reklamowanie firm na koszulkach kazdej druzyny co jest nowoscia w ligach w USA.Budowane sa stadiony dla klubow, ktore na nich zarabiaja, wiec finansowo liga stoi dobrze ale kontroluje wydatki w rozsadny sposob, wiec ma fundusze dla kilku pilkarskich gwiazda.
Problemem w MLS i wazna sprawa jezeli chodzi o poziom gry sa rodzimi pilkarze.Aby podniesc poziom ligi potrzeba dobrych zawdonikow a nie gwiazdy.MLS rozszerza system szkolenia mlodziezy przez kluby wiec z czasem powinno byc coraz lepiej jezeli chodzi o poziom przecietnego zawodnika amerykanskiego.Na obcokrajowcach nie da zbudowac sie silnej ligi na dluga mete i wladze MLS to widza, bo na takim falszywym modelu funkcjonowala dawna liga NASL, ktora w koncu upadla.Wazna sprawa szkolic mlodziez i bazowac na rodzimych graczach oraz pozyskiwac bardzo dobrych zawodnikow z innych lig taki powinnien byc model.
Pszesz, ze MLS powinna promowac mlodych zawodnikow z innych liga np. Ameryki Poludniowej i podobna sprawa sie dzieje z tym ze MLS szkoli bardziej pilkarzy z Ameryki Polnocnej i Karaibow, ktorych pozniej sprzedaje z zyskiem do Europy i coraz wiecej takich graczy bedzie z czasem, ale masz racje bedzie rowniez wiecej mlodych zawodnikow z Ameryki Poludniowej z tych slabszych lig, ktorzy beda mogli sie wyprowowac w MLS i grac pozniej w Europie.Juz Meksykanie widza MLS jako odskocznie do Europy a rowniez i Kanadyjczycy.



