Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 02 gru 2006, 14:43

No i do połowy jest pięknie. Adebayor wychodzi sam na sam po podaniu ?? Toure? i nie mógł zrobić nic innego jak tylko umieścić piłkę w siatce. Drugi gol po rzucie karnym- choć faulu w sumie nie było to i tak Gilberto pewnie wykorzystał jedenastkę. Warto zauważyć że na samym początku meczu powinien być już podyktowany rzut karny- za faul na Ljungbergu :wink: Ale jest dobrze :]

Sporo gry w środku pola, sporo fauli no i oczywiście mnóstwo walki. Jolowi jak zwykle coś tam nie pasuje :roll: No cóż, już chyba wie że i tak nie wygra :P A Titi wszystko obserwuje :]

Wróć do „Anglia”