Myslisz, ze gdyby Milan, Lazio i Viola zaczynały sezon bez ujemnych punktów, to tabela SerieA na dzien dzisiejszy dla Interu wygladałaby inaczej... Ja bardzo wątpie. Jesli jeszcze na poczatku sezonu Inter grał bardzo nierówno, to teraz nie ma do tego watpliwosci, ze jest on na dzien dzisiejszy poza zasiegiem we Włoszech. Przeciez czołowka to Inter, Roma i Palermo i wszystkie one pokonały Milan, który był gospodarzem tych pojedynków, a przeciez to nie przez nie iwna Calciopoli
Inter musze powiedziec ku mojemu zaskoczeniu, gra bardzo równo z ogromna konsekwencja. Wyrobił sobie styl i charakter. Nie ma jzu meczy typu z 3-0 na 3-2... Radza sobie na 3 frontach z bardzo dobrym skutkiem, a to przeciez zaleta tych najwiekszych. To nie moze byc przypadek, ze Inter pokonuje na wyjezdzie Rome, Viole, Palermo, Milan... Jesli jeszcze dodac do tego, ze Mancini chyba w tym sezonie nie mial przed meczem cała zdrowa i dostepna kadre zawodników, to pokazuje to, ze Inter zrobił jeden krok do przodu, ten krok, który brakował Interowi przez ostatnie lata.



