Po prostu, nie było n anich dziś mocnych - gdyby zamiast Polski grała Rosja - też Brazylia by wygrała. Grali kapitalnie. A nam przeszkodziło kilka faktów - kontuzja Gacka, sędziowie, którzy pojęcia za bardzo nie mieli o stroju w jkaim może grac libero.
Nie dziwie się, że nasi dziś stali w miejscu - w końcu grali w finale MŚ.
Atak nie istniał, przez to przegraliśmy IMHO.
Także przyjęcie kulało - bo gdy Gustavo wchodził w pole zagrywki - traciliśmy seryjnie pkt
Polska 2 druzyną swiata



