Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 346

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 gru 2006, 21:03

Zamykać już temat czy dać Wam jeszcze 5 minut?

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 gru 2006, 21:05

No i po meczu :!: Real wygrywa ostatecznie 2:1 i awansuje na drugie miejsce w tabeli, tracac do Barcy 1pkt. W drugiej polowie Krolewscy prezentowali sie lepiej niz w pierwszej, stwarzali wieksze zagrozenie pod bramka Athletic i to zaowocowalo. Z dobrej strony pokazali sie rekonwalescenci - Ronaldo i Beckham. Ten pierwszy mial malo strat, calkiem niezle radzil sobie z obroncami rywali i co najwazniejsze zdobyl bramke. Becks gral na srodku pomocy i staral sie rozgrywac, puszczajac raz po raz dlugie krosy do Ruuda, Ronaldo czy Robinho. Jesli chodzi o nasza "10", to ten mecz potwierdzil, ze lepiej mu sie gra na lewym skrzydle. W pierwszej polowie gral z prawej strony i byl mniej widoczny. Ogolnie mecz bardzo zaciety, czesto dochodzilo do przepychanek i sedzia chwilami nie panowal nad sytuacja. Cieszy fakt, ze Real podjal walke i wygral to spotkanie (co w cale nie bylo takie pewne zwazywszy na pierwsza czesc spotkania).

Jeszcze chwilunia Niggaz :wink:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 03 gru 2006, 21:08

Ależ mieliśmy fuksa. Casillas ratuje Real. Gdyby nie jego interwencje byłoby po meczu. Mieliśmy dużo szczęścia, ale na udało się. 3 pkt są nasze i tylko 1 pkt straty do Barcelony. Pierwsza połowa do momentu straty gola nawet niezla. Swietny powrót Ronaldo, przepiękny gol Carlosa. Pochwalić trzeba też Capello za dobre zmiany. ściągnięcie Emersona i Reyesa było dobrym posunięciem. Dobrze Robinho, gdyby miał więcej szczęścia napewno by coś uszczelił. Tak samo Ruud. O ile w pierwszej połowie nie było chyba kartek to w drugiej był prawdziwy wysyp w tym jedna czewona dla gracza Athletic. Już za tydzień prawdziwy sprawdzian - gramy z Sevillą, która nieoczekiwanie przegrała z Espanyolem. Na ten mecz wrócą Cannavaro i Helguera i oby Guti zdążył się wykurować. Zdaje mi się niestety, że za kartki mogą nie zagrać Diarra lub Beckham.

Szkoda, że tak mi się cieło. A podobdno PPMate to najlepszy program do oglądania meczów :?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18513
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 gru 2006, 21:14

Niggazku - Wiesz jak jest. Najpierw zabraniacie robić Live Score z wysypiska (wcześniej knajpy) nakazując omawianie meczy w temcie klubowym, więc wynik widzisz na swym okazałym monitorku :P Zatem jak to jest wysypisko czy temat klubowy :> W końcu staraliśmy się unikać postów jedno czy dwuzdaniowych, ale te dwa zdania czasem mówią więcej niż długaśne wypociny :P Twój post jest krótszy i nabija cwaniaczku :o

Sorry za wypowiedź nie na temat. Wybaczcie :pray:
Ale na polemikę z moderacją masz cały osobny temat... liczysz, ze ktoś Ci tutaj odpowie i będzie rozwalał temat, czy że znowu przyjdzie jakiś frajer i przeniesie post do właściwego tematu, czy, że nikt nie odpowie i nie przeniesie i będzie ostatnie słowo Twoje :o :lol:?

EDIT:

TS Borys IFC :roll: Jak nie masz nic do napisania to nie pisz :?
Ostatnio zmieniony 03 gru 2006, 21:15 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 03 gru 2006, 21:14

Tak jak w przypadku meczu z Valencia zadowoleni możemy być z wyniku z gry nie do końca.Ważne że zbliżyliśmy się do Barcy na jeden punkt wyprzedzilśmy Seville i w przyszłej( :?: ) kolejce trzeba wygrać z Sevilla.Ronaldo odblokował się wreście i to jest dobra wiadomość teraz może realizować swoją obietnice przed sezonowa :P oczywiśćie żartuje.Mogliśmy wygrać wyżej tylko ze skutecznościa u nas jest słabo tak możemy nie wygrać że Sevilla.A więc bądźmy szczęśliwi z wyniku i z miejsca w tabeli :wink:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 03 gru 2006, 21:18

nie sadze by wygrana z sevilla byla za tydzien mozliwa. choc dla barcy kazdy wynik dobry co mnie cieszy. licze ze w koncu bedzie dobry mecz a nie jak dwa ostanie realu bo zeby bola czlowieka.

bylem przekonany ze real wygra z bilbao choc gdyby nie ikre byloby roznie. ale znowu ogladanie meczu bylo katusza dla kibicow dobrej pilki

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 03 gru 2006, 21:22

rkoeman- z taką grą napewno nie jest możliwa.Ważny wynik nie styl chociaż od Realu zawsze wymagano pięknej gry.

RealFan-łobuz chce żeby temat o Realu zamknąć :P

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 gru 2006, 21:24

Premo pisze: Szkoda, że tak mi się cieło. A podobdno PPMate to najlepszy program do oglądania meczów :?
A na jakim kanale ogladales :?: Ja na Guandong Sports i chodzilo bez zarzutu :wink:

IMO w Kijowie Fabio powinien dac odpoczac kilku pilkarzom. Jesli sie nie myle taki Diarra np zagral we wszystkich meczach w pelnym wymiarze czasowym. Jest teraz szansa, by pokazali sie tacy pilkarze jak De la Red czy Javi Garcia. Dobrze by bylo gdyby szanse dostali takze Cassano, Diego Lopez czy Bravo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18513
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 gru 2006, 21:25

rkoeman - A ten jak zwykle swoje farmazony prawi :roll:

Dzieli skórę na niedźwiedziu przed meczem z Sevillą i jak zwykle musi krytykować wszystko co związane z Realem...super :spoko: Jak bolą Cię zemby to idź do dentysty, a nie zwalasz winę na Real. Nie chcesz, nie oglądaj...chyba proste :> Oj jaki ja niegrzeczny, a przecież mam dobry humor :warrior:

I żeby było jasne odnośnie naszej poprzedniej dyskusji. Nic po zebraniu socios nie wskazuje na to, aby miała nastąpić zmiana prezydenta :P
tajemniczy mod pisze:czy, że nikt nie odpowie i nie przeniesie i będzie ostatnie słowo Twoje ?
To właśnie. Pasuje :?:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 03 gru 2006, 21:55

RealFan pisze:rkoeman - A ten jak zwykle swoje farmazony prawi :roll:

Dzieli skórę na niedźwiedziu przed meczem z Sevillą i jak zwykle musi krytykować wszystko co związane z Realem...super :spoko: Jak bolą Cię zemby to idź do dentysty, a nie zwalasz winę na Real. Nie chcesz, nie oglądaj...chyba proste :> Oj jaki ja niegrzeczny, a przecież mam dobry humor :warrior:

I żeby było jasne odnośnie naszej poprzedniej dyskusji. Nic po zebraniu socios nie wskazuje na to, aby miała nastąpić zmiana prezydenta :P

zemby? a co to?

nie dziele skory na niedzwiedziu ale wiem jak grfa sevila i jak gra real. wygran realu na ich stadionie bedzie cudem. i w takiej kategorii bede to odbieral

socios poparli caldcerona wlasnie dlatego ze obiecal gago i inne wynalazki. o tym wlasnie pisalem. ty uparles sie ze zadnego zebrania nie bedzie bo nie ma podstaw. a widac bylo bo bylo wiec claderon musial jakos 'kupic' popracie

pokaz mi gdzie nie mialem racji?

ps - strasznie nerwowi jestescie. nie mozna nci napisac na wasz klub? gracie slabo i brzydko. znowu meczarnia z wyjatkowo slabym w tym roku athletic. mam udawac ze bylo inaczej? nie. nie bede. jako kibic pilki mam jednak zawsze nadzieje na ladny mecz. i jak jest brzydki o tym pisze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18513
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 gru 2006, 22:04

rkoeman pisze:ty uparles sie ze zadnego zebrania nie bedzie bo nie ma podstaw.
Nie napisałem, że nie będzie zebrania, tylko, że nie wywalą Calderona. Pamięć zawodzi :>
rkoeman pisze:ps
No dobrze, ale czego się spodziewałeś :?: Dla mnie jeszcze przed meczem było jasne, że nie zagramy widowiskowo, tylko będziemy grać na wynik jak ma to w swym stylu Capello :P Moje nawiązanie do tego, że krytykujesz wszystko co związane z Realem nie jest przypadkowe. Naprawdę. Poprostu każdy Twój post w tym temacie ma charakter taki jaki ma...każdy :roll: Miałeś nadzieję na ładny mecz to mogłeś się do mnie odezwać to bym Cię uprzedził, a tak musisz czuć rozczarowanie :? Bądź co bądź grać słabo i wygrać to jest właśnie sztuka :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 gru 2006, 22:15

rkoeman pisze:nie dziele skory na niedzwiedziu ale wiem jak grfa sevila i jak gra real. wygran realu na ich stadionie bedzie cudem. i w takiej kategorii bede to odbieral
O ile dobrze pamietam, przepowiadales tez ze Real polegnie w meczu z Valencia :roll:
rkoeman pisze: ps - strasznie nerwowi jestescie. nie mozna nci napisac na wasz klub?
Strasznie wrazliwy jestes. Nie mozna odpowiedziec Ci nieco dosadniej na Twojego posta :?: Szczegolnie ze niemal kazdy z nich jest atakiem na Real :?:
rkoeman pisze: gracie slabo i brzydko. znowu meczarnia z wyjatkowo slabym w tym roku athletic.
Nie rozumiem w takim razie po co sie katujesz i ogladasz. Jesli tylko po to, ze po kazdym kolejnym meczu zagladac tu i pisac jak oni to znowu slabo grali, to daruj sobie. Znamy juz Twoje zdanie i nie musisz nam go przypominac co kolejke :wink:

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 03 gru 2006, 22:27

Cóż można po tym meczu powiedzieć. Real grał słabo, ostatnio zresztą ciągle tak grają. Królewscy mieli przewagę, ale nie potrafili jej wykorzystać. Gol dla Bilbao to zdecydowanie spalony, podobnie bramka Ronaldo. Gol Carlosa nas uratował, dobrze że jest taki zawodnik, który potrafi tak strzelić :]
Jak zaprezentowali się poszczególni zawodnicy ? Tak sobie :/ Casillas to już klasa sama w sobie, bezapelacyjnie najlepszy bramkarz w Hiszpanii, jak chyba również na świecie. Ramos dzisiaj zagrał dobry mecz, zresztą do niego akurat ostatnio pretensji mieć nie można :] Salgado coś próbował szarpać, podobnie Carlos, ale dużo głupich strat, niecelnych podań...Meija nie grał źle.
W pomocy, "Dziki" Diarra niszczył przeciwników. Świetnie koleś gra :) Emerson dobrze w defensywie, słabiej w ataku. Robinho za bardzo kombinował, ciągle leżał, głupie straty, beznadziejne podania, czyli po prostu słaby mecz..i jeszcze 100% nie wykorzystana sytuacja :/. Raúl i to co zrobił w ostatnich minutach :lol: . Przedtem też zepsuł kilka sytuacji, grał źle. Reyes...to jest ciekawa sytuacja, bo zauważyłem, ze gra dopiero w 30 minucie jak zagrał ręką. Ruud zmarnował jedną wyśmienitą sytuacje, mimo że był spalony, strzelił nie uznaną bramkę, coś tam próbował, ale nie wychodziło mu za bardzo....Ronaldo, ładnie wrócił :] Szarpał, próbował coś grać, strzelił brameczkę, no i nie zagrał źle. Beckham też coś tam próbował, ale on jest już na wylocie...nie ta liga, nie te lata...
Ogólnie Real zagrał słaby mecz, ale zwycięstwo zasłużone. Zobaczymy co będzie za tydzień z Sevilla. Pewnie typowe, Capellowskie 1-0 :-)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 03 gru 2006, 23:12

RealFan pisze:
rkoeman pisze:ty uparles sie ze zadnego zebrania nie bedzie bo nie ma podstaw.
Nie napisałem, że nie będzie zebrania, tylko, że nie wywalą Calderona. Pamięć zawodzi :>
rkoeman pisze:ps
No dobrze, ale czego się spodziewałeś :?: Dla mnie jeszcze przed meczem było jasne, że nie zagramy widowiskowo, tylko będziemy grać na wynik jak ma to w swym stylu Capello :P Moje nawiązanie do tego, że krytykujesz wszystko co związane z Realem nie jest przypadkowe. Naprawdę. Poprostu każdy Twój post w tym temacie ma charakter taki jaki ma...każdy :roll: Miałeś nadzieję na ładny mecz to mogłeś się do mnie odezwać to bym Cię uprzedził, a tak musisz czuć rozczarowanie :? Bądź co bądź grać słabo i wygrać to jest właśnie sztuka :wink:

wielka sztuka. tak przez dwa ostanie lata pisali kibice juve

jakos jak real wygrywal lige i LM i gral naprawde pieknie umialem uszanowac styl, swietna gre. ba, zazadroscia i podziwiem ogladalem jak gracie

a teraz? gracie brzydko i padacznie wiec tez o tym pisze. mam prawo. nie atakuje twojej skromnej osoby a mimo tego czytam cos na swoj temat. wyluzuj sie kolego. to ma byc powazne forum dla ludzi na poziomie. nie rob z siebie osoby pokroju 'hala madrid, far$a kradnie'

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18513
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 gru 2006, 23:32

rkoeman pisze:wielka sztuka. tak przez dwa ostanie lata pisali kibice juve
Nie wiem co pisali kibice Juve bo nie było mnie na forum. Osobiście znam tylko jednego, ale on nie oglądał na codzień spotkań, tylko jak pokazali w LM więc jakiejśc gadki nie miał. Wierzę Ci na słowo :P

Jednak naprawdę wygrać zawsze jest sztuką, ale największą wtedy, kiedy nie idzie i gra się słabo.
rkoeman pisze:jakos jak real wygrywal lige i LM i gral naprawde pieknie umialem uszanowac styl, swietna gre. ba, zazadroscia i podziwiem ogladalem jak gracie
Dobra, tylko wtedy był zupełnie inny zespół. Bardzo niewielu spośród nich zostało w obecnej kadrze, nie mówiąc już o wyjściowej jedenastce. Porównywać chyba nie trzeba :?: Inni piłkarze, inny trener, nawet inny zarząd klubu...to i gra jest inna. Samo to, że zatrudniamy Capello świadczyło o tym, że nastawiamy się na wyniki, a nie na grę pod publikę, ale ile razy można to pisać :roll: Ewentualnie jeśli pojawią się jacyś kreatywni gracze to zespół zmieni trochę swoje oblicze, lecz główna idea pozostanie ta sama. Efekt :?: Dalej będziesz miał podstawy do pisania jak to nieudolnie i brzydko gramy :P O choćby w tym stylu:
rkoeman pisze:a teraz? gracie brzydko i padacznie wiec tez o tym pisze.

A to było dobre
rkoeman pisze:nie atakuje twojej skromnej osoby a mimo tego czytam cos na swoj temat. wyluzuj sie kolego. to ma byc powazne forum dla ludzi na poziomie. nie rob z siebie osoby pokroju 'hala madrid, far$a kradnie'
Cholera nie piszę nic na Twój temat. Wyciągam tylko wnioski z postów, które piszsz, bo takie frazy jak ta na początku ostatniego akapitu powtarzają się nadwyraz często nie sądzisz :?:
Jestem wyjątkowo wyluzowany i dlatego Ci piszę, tak jak piszę. Gdybym był spięty to nic bym nie napisał żeby nie dostać kilku WP :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”