Wiec tak zaczeło sie od tego
Chyba przesadziłem, ale kazdy ma swoje zdanie. Mozna było wybrac lepiej VV. Jednak szybko to mi to uswiadomił rkoemanJarzinho pisze:Oczywiscie postacia numer jeden w Barcelonie był Iniesta
rkoeman pisze:iniesta dobrze
rkoeman pisze:praktycznie nie wiedzial co sie dzieje
Zdenerwoało mnie to, bo przeciez ja tak tego nie widziałem.rkoeman pisze:od iniesty duzo lepiej gral deco
Wiec troche liczb i wychodzilo na to, ze moze i ma racje. JEdnak podał fascynujace linki z info o tym meczu. moze i zawierajace cała prawde o tym pojedynku, tylko bardziej chodziło o serwisy poswiecone Barcelonie, a nie strony hiszpanskich gazet... Nie chce wchodzic nikomu w kompetencje, bo dziennikarze sie znaja na pilce(przyklad Pol i Premeirshi, chyba kazdy kibic Arsenalu wie co ostatnio wypisywał). Wlasnie tam mialy sie znajdowac nie słowa potwierdzjace, ze Deco grał słabo, nie info,ze wszyscy wychwalaja Inieste Najgorsze jest to, ze sport.es prowadzacy relacje z tego meczu najpierw napisał, ze Deco to najsłabsze ogniwo, pozniej przekształcono ze to czolowa postac Barcy w meczu z Levante, o taki psikus, Niestety nie tylko ja to zauwazyłem co mam nadzieje, ze potwierdzilem rkoeman'owi. Ja rozumiem, ze strona oficjalna nie ma nic do znaczenia przy md, czy sport.es, podobnie seriwsy poswiecone Barcelonie takze nic nie znacza, bo tam pisza only kibice Barcy, a gazetach dziennikarze
Jeszcze jedna kwestia to pozycja Iniesty w pewnej fazie meczu, kibice(przynajmniej niektorzy) widzieli go w innym rejonie boiska, prasa w innym.
PS>
I kurde zeby sie jeszcze Czarnuch nie właczal
edit....6/12/2006
Muszę przyznac rkoeman, ze jestes żenujacy(bardzo ciekawe okreslenie). Zastanawiam sie co chciałes osiganać, skoro wiedziales, ze mialem sporo racji. Dlaczego tak uwazam...dzisiaj dopiero poczytalem sobie polskie strony i komentarze pod nimi. Co zauwazylem, rkoeman na pewnej stronie poswieconej Barcelonie. Po przeczytaniu kilku wypowiedzi latwo sie domyslic, ze to ty, wszedzie podkresla swoj wiek itp. Jednak co najsmieszniejsz koles komentowałes news, ktory mowil, ze Deco byl najslabszym zaowdnikiem... malo tego dodał, ze to sport tak twierdzi(prawda), a mi wypominales, ze sobie cos ubzdurałem.
Nie ma to jak ziom Niggaza



