Takiego meczu oczekiwałem zarówno pod względem gry jak i końcowego rezultatu. Dyletanci z TVN Turbo nie interesują mnie. Na szczęście ich nie słyszałem. Zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Druga połowa wyglądała tak a nie inaczej tylko dlatego, że mecz był już rozstrzygnięty. Skuteczność nie powalała, ale teraz to nie istotne. Najbardziej pozytywnie zaskoczył mnie Giuly. Co prawda jego zmarnowana sytuacja to spód dna, ale generalnie grał dobrze. Zambrotta też tak jak się od niego oczekuje. Motta idealnie spełniał swoje zadania. Wykonał olbrzymią pracę. Wiedziałem, że dostanie żółtko jak tylko zobaczył go w wyjściowym składzie
Ogólnie jestem zadowolony. Sprawdziły się moje przewidywania


