fieldy pisze:Ale czy już teraz ? Bolton nieżle sobie radzi, a WHU gra tragicznie, wszyscy zawodzą. Media skupiły się na 2 Agrentyńczyków, ale tam każdy źle gra - grali zdaje się wczoraj - i dostali u siebie 0:2 od Wigan
West Ham z Evertonem na Goodison Park, grał jak równy z równym, ba nawet stworzyli lepsze sytuacje ale dostali bramke gdy byli w gazie i ich to podciało, na 2:0 padła już w 89 minucie gdy sie max odkryli, a błąd popełnił chyba Mascherano który stracił piłke na 40 metrze i poszła kontra. W tym meczu w końcu Tevez cos grał, i był najlepszy po stronie gośc, A Lee Bowyer zawalił dwie max okazje przy stanie 0:0... Obie wypracował mu Carlitos.
Bolton to Bolton zwłaszcza u siebie ale jako pewka to raczej nie jest.
Bardziej właśnie jako pewka - Tottenham - Charlton 1 1,50
Ostatnio Koguty pokonali Boro 2:1, goście nic nie grali ale Huth strzelił po zamieszniu z rożnego i było blisko niespodzianki, bo Tottenham w tym meczu był lepszy pod każdym wzgledem, Jol wpuścił z ławki Keane i ten po kozackim strzelił wolnym na 2:1, niestety nie bedzie Keane [przez miesiąc ?] bo doznał w tym meczu urazu [2 minuty po bramce] - jednak od początku grał atak Defoe i Berbatov i sobie radzili. A jeszcze Mido jest w obwodzie.



