[*]
Dno, dno, dno i jeszcze raz dno. Już nawet nie będę się rozczulał nad tym meczem, bo komantarz jest zbędny.
O ile tolerowałem wymęczone zwycięstwa mimo żenującej do kwadratu gry, to teraz jedyne co można pochwalić, to jakość materiału nowych koszulek.



