Yukasz pisze:Ale dziwi mnie jedno - na kija sprowadzono Andrzeja Stelmacha skoro jest Woicki. Przecież ten młodszy rozgrywał od kilku lat w AZS i wg mnie dobrze się spisywał a teraz będzie grzał ławę i zamiast się rozwijac będzie się cofał.
Jesli chodzi o Woickiego, to z calym szacunkiem dla niego, ale ja jednak nie jestem jego zwolennikiem. Juz nawet abstrahujac od tego co powiedzial Babel - czyli ze mial strasznie nierowny sezon i zdarzaly mu sie bardzo slabe mecze, nie tylko w klubie, ale takze w sparingach kadry B, to jednak glownie jego wzrost go przekresla. Nie ukrywajmy, ze 183 cm u rozgrywajacego to nic dobrego i wiaze sie wieloma utrudnieniami, takimi jak, ze rozgrywajacy druzyn przeciwnych beda go szukac na bloku i nawet jezeli czasem widzialem jego pojedyncze bloki, to mimo wszystko w pojedynku z tymi silniejszymi zespolami jego obecnosc przy siatce powoduja straszna dziure, ktora nie stanowi zadnych problemow dla atakujacych. Poza tym przy rozgrywaniu i walce na siatce tez wzrost ma olbrzymie znaczenie.
Mowie to bo juz teraz zaczynam sie rozgladac za jakas perspektwiczna alternatywa dla Zagumnego. O ile Polska ma wiele naprawde olbrzymich talentow praktycznie na kazdej pozycji, to jednak juz w trakcie MS zaczeto mowic, ze nie widac jakegos mlodego, zdolnego rozgrywajacego, ktory mialby przejac paleczke po Gumie. Dopiero od niedawna widze, ze jest nadzieja. Chodzi mi o Bartka Neroja - rezerwowego z ekipy mistrzow swiata juniorow z 2003 roku(pierwszym rozgrywajacym byl tam Woicki przyp.) ktory w koncu zaczyna dostawac szanse w Skrze. W meczu z Jastrzebiem zadziwil mnie swoja zagrywka, ktora naprawde jest potezna i w niekorych przypadkach, w tych w ktorych mial asy serwisowe to chyba nie byloby takiego zawodnika na swicie, ktory by przyjal te serwisy. Mial on ponoc jakas przygode z gra na srdoku bloku w swojej karierze i stad jego wystep na tej pozycji w meczu z Jastrzebskim Weglem i wlasnie slyszalem, ze ma bardzo mocny atak, co akurat w tym meczu nie pokazal, choc jednak mial jedna taka akcje gdzie bardzo silnie i celnie uderzyl przechodzaca pilke. Komentatorzy tez podkreslali, ze na rozgrzewce przed meczem swietnnie zbijal pilki. U rozgrywajacego tez to ma znaczenie bo czasem nalezy uderzyc z drugiej pilki. Z naszych zawodnikow wiem, ze Piotrek Lipinski potrafi tak huknac.
Takze licze, ze bedzie on bardzo dobzre sie rozwijal i ze bedzie otrzymywal tyle szans na gre co Maciej Dobrowolski w poprzednim sezonie bo cos jednak ta jego gra mi narazie nie przypada do gustu. Ogladalem jego oba mecze w tym sezonie i zauwazylem sporo niecelnych rozegran, czy to do Wlazlego, czy tez czesciej do srodkowych.
A jesli chodzi o wczorajszy mecz to naprawde bardzo mi sie podobal a szczegolnie dwa pierwsze wyrownane sety. Ten mecz akurat nie mogl nam powiedziec jak bedzie wygladal caly sezon bo uwazam, ze Skra wcale nie ma najsilniejszego skladu. Jastrzebie napewno bedzie gralo lepiej i wg mnie czas dziala na ich korzysc. Wlazly etz juz chyba zaczyna odczuwac skutki sezonu, ktory wlasciwie nie mial konca. Wczoraj troche slabiej zagral. Moze to przez ta nowa fryzure



