Zacznę może od zdania które mnie zabolało najbardziej:
Rozumiem że te słowa z niedocenianiem Iniesty były kierowane do mnie? Mylisz się. Ja w żadnym wypadku nie niedoceniam Andresa. Już na poprzednich stronach z resztą o tym pisałem. Dla mnie Iniesta gra bardzo podobnie do Cesca, ten sam styl, ten sam boiskowy charakter i te same przyzwyczajenia. Pisałem również że o tym kto będzie grał w reprezentacji będzie decydowała chwila- zależy który z nich będzie w wyższej formie. Teraz jest to Iniesta, który jest w doskonałej formie, ale jeszcze w zeszłym toku to Fabregas bardziej zasługiwał na reprezentowanie Hiszpanii. Poza tym ich umiejętności są porównywalne i nie można mówić że któryś z nich 'bije na głowę' drugiegorkoeman pisze:nie kibice arse a ludzie wypowiadajacy sie w tym temacie. z tego co czytalem znasz sie na pilce wiec tobie bym nie zarzucil niedocenianie iniesty. jednak jako kibic kanonierow przeceniasz cesca.
Że co? Że jak? Że krowa to piękny ptak? Tylko jej skrzydełek brakrkoeman pisze:arsenal wielkim klubem nie byl nigdy. i nie bedzie nim w przyszlosci.
Tym stwierdzeniem mnie rozwaliłeś. Serio. Nawet nie chce mi się tego komentować- zrobili to moi poprzednicy.
I tym optymistycznym akcentem pora chyba skończyć ten OT



