Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 27 gru 2006, 16:06

RóżA pisze:Przewaga Manchesteru nie jest aż tak wielka żeby była nie do odrobienia. Przynajmniej dla Chelsea. Reszta drużyn została już bardziej w tyle (a na ich czele Arsenal :P ). Ja mam tylko nadzieję że już niedługo gorsza seria przytrafi się Czerwonym Diabłom co dodałoby jeszcze więcej smaczku w walce o mistrzostwo Anglii :wink:
Taa... Wy jako Arsenal po każdej wygranej w Premiership (co zdarza się niezbyt często) zapowiadacie: O! Teraz ManU i Chelsea się potkna, a Arsenal wygra wszystkie mecze do końca sezonu i mistrza mamy w kieszeni. Tak przyznajcie szczerze - wierzycie w to, czy piszecie tak, by tylko to ładnie wyglądało? Bo popadanie w hurraoptymizm po każdej udanej kolejce jest wg mnie niewskazane i nieracjonalne. Nie mam tutaj ochoty na napinanie się, ani też myślenie, że teraz United rządzi, to można sie ponaśmiewać z Kanonierów, tylko po prostu podchodzę do tematu z respektem.
a na ich czele Arsenal
Nie ma co. Powód do dumy! Gratki! W sumie w Boltonie i Portsmouth też się cieszę, więc czemu nie?! :wink:

Jeśli by podać statystyki to te mówią, iż drużyna, która zdobyła w pierwszej części sezonu co najmniej 47 punktów, zawsze wygrywała ligę. Tak się składa, że Manchester United miał po 19 kolejce 47 oczek.
A Mourinho wspominał, że do Świat Bożego Narodzenia, to Chelsea będzie na szczycie :roll:

Wróć do „Anglia”