Szkoda Szymkowiaka, szkoda w przekroju całej jego kariery. Miał wielki talent, a nigdy nie osiągnął poziomu sportowego na miarę swojego talentu. Z tym, że to przypadłość nie tylko Szymkowiaka, ale większości naszych kopaczy.
Jezeli chodzi o jego dobre mecze, to zapamiętam go głównie ze wspaniałych spotkań w Wiśle. Jego mecze w kadrze mniej utkwiły w mojej pamięci.



