FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post autor: Moofasa » 09 sty 2007, 16:56

Też jestem takiego zdania jak wy. Podczas nieobecności Kameruńczyka Guddy i Saviola nie podazali się ze zbyt dobrej strony :roll: Guddy po za dwoma trafieniami Baladonie i ważnym trafieniem z Chelsea to grał średnio (żeby nie powiedzieć że słabo). Argentyńczyk natomiast zaraz po kontuzji jaką odniósł Eto'o dostał szansę (nie pamiętam przeciwko komu) i strzelił gola. Co prawda Islandczyk w tamtym meczu strzelił gola także, ale od niego raczej bardziej się tego wymaga niż od Savioli :wink: A mimo to Argentyńczyk nie dostawał zbyt wielu szans, po meczu z Valencią gdzie nie trafił z dogodnej pozyji.
Ogólnie rzecz biorąc, dużo bramek przez ten czas nastrzelał R10 i to dzięki niemu brak Eto'o nie był 'aż' tak dotkliwi, bo strach myśleć co by byłogdyby ciężar strzelania bramek spoczywał tylko i wyłącznie na dwóch w/w napastnikach :lol:

Wróć do „Hiszpania”