FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 sty 2007, 13:20

Ależ się sfrustrowałem wczoraj. Espanyol zagrał mecz sezonu chyba no i na pewno zasłużył na zwycięstwo. Dobrze, że Valdes wciąż w kapitalnej formie bo mogliśmy dostać wyżej [']

Sporo osób wypisuje tutaj totalne bzdury, że aż się nóż w kieszeni otwiera, ale nie mam czasu na odpisywanie wszystkim.

Zachowanie Rijkaarda po bramce na 2:1 :o :lol:

Saviola poza strzelonym golem (brawa dla niego bo bramka bardzo ładna) nie istniał. To już Gudjohnsen był bardziej widoczny więc powstrzymajcie podniecenie i zastanówcie się trochę co wypisujecie. Może lekarstwem będzie po prostu oglądanie meczu bo odnoszę wrażenie, że niektórzy piszą o meczu a nie widzieli go.

Rafa powinien wylecieć bez dwóch zdań. Zresztą ostatnio mi podpadł totalnie. Najpierw asysta z Getafe a teraz jeszcze takie zachowanie :?

Espanyol pograł sobie w kości. Byli przy tym nieźle zorganizowani. 8 żółtych a żadnego czerwa. Nieźle [']

Mały Budda robił co chciał, jak chciał i kiedy chciał. Aż miło było popatrzeć :roll:

Wróć do „Hiszpania”