NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 15 sty 2007, 18:29

Kod: Zaznacz cały

Charlotte Bobcats - Philadelphia 76ers 89:83	
Detroit Pistons - Boston Celtics	81:73	
San Antonio Spurs - Washington Wizards	93:80	
Minnesota Wolves - New Jersey Nets	109:98	
Chicago Bulls - Memphis Grizzlies	111:66		
Utah Jazz - Miami Heat	110:119	
Phoenix Suns - Orlando Magic	107:101	
Sacramento Kings - Houston Rockets	111:115	
LA Clippers - Cleveland Cavs	92:104
Nalezy zwrocic uwage na trzecie z rzedu zwyciestwo Charlotte, tym razem przed wlasna publicznoscia. Po dwoch kolejnych porazkach wygrali takze Pistons, choc zwyciestwo z Bostonem nie przysło łatwo, jeszcze przed rozpoczeciem ostatniej kwarty, oba zespoly zdobyły po 60 pkt, jednak w ostatniej kwarcie juz dominowali gospodarze.
Mniej zaciete spotaknie miało miejsce w Minnesocie, gdzi Leśne Wilki pokonały ekipe prowadzaona przez Kidda. Oczywsicie jak to bywa w tym roku gwiazda był KG. zdobywca 32 pkt i 14 zb dobrze wspierali go Ricky Davis oraz debiutant Foye, ze strony gosci na wyroznienie zasłuzył Kidd z double- double 24 pkt i 13 asyst oraz Carter.
Obrazek Obrazek

Inny obraz mialo spotkanie w Chicago, gdzie miejscowi Bulls po kompletnej dominacji w czasie meczu obnazyli wszystkie braki w grze defensywnej Mempjis, jesli wogole defensywa istnieje u nich. Wynik moze naprawde dziwic, bo w Bykach zabraklo BigBena oraz Nocioniego, a trzeci podstawowy zawodnik Duhon gral wchodzac z ławki. 45 pkt robi wrazenie.

Bardziej zaciete były szlagiery tego dnia min. Sacramento - Huston. SPotkanie zakonczone wygrana po dogrywce przez gosci. Jak sie okazło był to pojedynek pomiedzy Artestem-34 pkt i T-Maciem-37pkt, zkonczony podbnie jak sam mecz minimlanym zwyciestwem na koncie gracza Huston. Dobrze byli wspierani przez pozostałych partnerow jednak ze strony gospodarzy był to głownie Wiliamson 30 pkt i 12 zbiorek, a po stronie Rakiet było takich zaowdnikow wiecej Mutombo 18 zb :twisted: Alston 22pkt czy Howard 17 pkt.

Najciekawiej zapowiadały sie spotkania ekip z Wschodu z Floryda...
Tak wiec w pierwszym spotkaniu Phoenix po bardzo ciezkiej koncowce wygrali z Orlando, mimo, ze przez wieksza czesc spotkania kontrolowali przebieg gre na parkiecie. Jednak dzieki kilku siwetnym akcjom Nelsona, Słonca musialy sie sporo nameczyc, zeby wygrac. Najelpszym zawodnikiem był niepodziewanie gracz "5" po stronie Phoenix- Francuz Boris Diaw, ktoremu zabraklo 1 zbiorki do triple-double, atak zdobył 19 pkt i 11 asyst. Bardzo dobre mial wsparcie w pozostałych u pozostałych partnerow :arrow: Stoudemire Amare, Nash, Marion, Bell, Barbosa, ze strony Orlando był to głownie Nelson, reszta sporo odstawała... Howard kandydat do "5" All-Star został kompletnie wyłaczony z gry przez Amare.

Obrazek Obrazek

Drugi pojedynek Wschod - Floryda juz nie byl, az tak zaciety. Ekipa Żarow prowadzona przez asystenta Pata, osiagneła spora przewage w dwoch pierwszych kwartach spotkania i w drugiej polowie kontrolowała sytuacje na parkiecie. Jazzmani probowali zblizyc sie do Heats jednak nei było to zbyt udane proby. Ze strony gospodarzy na wyroznienie zasłuzyli Boozer 29 pkt 14 zb oraz Williams D. i Harpring, ze strony Miami atutow było wiecej Wade 32 pkt, Kapono, Mourning, Williams J. Walker. Ogolnie Maimi po 6 porazkach z rzedu, teraz wygrali 4 mecze. Co wazne 4 na Wschodzie w 5 meczach i mam nazieje, ze narazie tak zostanie, bo dzisiaj graja z Lakers'ami.

Obrazek

Ile warte jest ucho Gary'ego :P

Kod: Zaznacz cały

Toronto Raptors - Dallas Mavericks	96:97	
Portland Blazers - Denver Nuggets	93:109
Kolejne szczesliwe zwycestwo Mavs, tym razem w Toronto. Ogolnei spotkanie przypominało pojedynek Bosh - Nowitzki :arrow: 24/38 pkt oraz 15/11 zb. Jednak to Bosh stracil pilke w ostatnich sekundach co pozwolilo Mavs na wykonanie akcji dajace zwyciestwo w wykonaniu duetu Terry-Howard.

Drugi pojedynek wczorajszego wieczoru obfitował w kilka niespodziewanych zwrotow akcji. kazda kwarta przynosila kompletnei inne rozstrzygniecie, i tak pierwsza to zwyciestwo 18-31 dla Denver druga 37-18 dla Portland, kolejna znowu dla gosci 19-41, ostatnia to minimalne zwyciestwo TB 20-19. Ogolnie spotkanie dwoch gwiadorow, obu w ekipie Denver :arrow: Iverson 32 i 9 asyst oraz Blake'a :roll: 25 pkt. ktory mial świetną skuteczność 5/7 "3" oraz 4/6 "2". Nalezy dodac, z Blake neidawno został wymieniony za Boykinsa, a w Bucks grał jedynie ogony do tego słąbo sie prezentował, a u boku Allena posadzil na łwke JR Smitha.


:arrow: Obok spotkan w NBA obecnie najwazniejszy temat to przyszłosc C-Webba. Wg. wielu źródeł na polu walki pozostały tylko dwie ekipy Detroi i Lakers. Sam coach Jeziorowcow przyznał oficjalnie, ze spotkał sie z Webberem i managerem LAL i rozmaiwali o przyszłosci Chrisa, ktory narazie poprosil o czas na podjecie decyzji. Wszystko powinno sie wyjasnic dzisiaj, najpozniej jutro. Nadla w spekulacjach przewijaja sie zespoly Spurs, Mavs, czy ostatnio Knicks i Bulls, jednak wszystko powinno sie rozstrzygnac pomiedzy Lakers a Pistons, oby na korzysc ekpiy z Los Angeles.

:arrow: Koleny wazny teamt to przyszłosc tzw. wolnych zawodnikow po sezonie, a jest naprawde bardzo ciekaiwe. NAlezy wymienic chocby Cartera, Billupsa, Rasharda Lewisa, Nocioniego, Hilla, Bibby'ego i Geralda Wallace'a z Charlotte. Koncza sie kontrakty takze takim zawodnikom jak: Finley, Diop, Capono, Carrol, Derek Anderson, Matt Barnes czy Keyon Dooling. Czyli jest w czym wybierac.
Ze storny Lakers kontrakty wygasja takim zawodnikom jak Wlaton, Parker, Mihm, McKie, Williams. raczej malo prawdopodone jest przedłuzenie kontraktu Mihma i Mckie oraz williamsa, ale juz Parkera i Wlatona ta, bo to naprawde dobrzy grajkowie, a pozostała trojak szkoda słow. Mihm sie wiecznei leczy, a kase neizła pobiera podonie McKie. kasa sie przyda chocby o wlake o Cartera czy Billupsa. Najchentniej widziałbym Cartera i Bibby'ego :twisted: Zobaczymy, choc Lakers marza o KG...

Wróć do „Inne sporty”