Coś tam wiem. Widziałem go w kilku meczach kadry Włoch. Michał Łasko tak jak napisałeś jest synem olimpijaczyka Lecha Łaski. Urodził sie we Wrocławiu 1981 roku, ma 202 cm wzrostu, gra na pozycji atakującego. Jest mańkutem co na pewno pomaga mu na prawym skrzydle, w ataku ma tzw. ciężka ręke czyli raczej atak siłowy. W sumie na tej pozycji to raczej standard. Podczas ME 2005 roku załapałem się na wywiad z Michałem dla TVP. Generalnie dość poprawnie mówił po Polsku i powiedział, że w sercu jest Polakiem ale siatkarsko został wychowany we Włoszech i gra dla Azzurich. Możliwe byłby powrót Łasko do kadry Polski, ale o ile się nie myle oznacza to 2 lata karencji. A przy tak rozwijajacym się Wlazłym i specyficznie atakującym Szymańskim, w dalszej perspektywie Gromadowskim wcale nie musi mieć łatwo z załapaniem się do 12. Zresztą pewnie nie bedzie próbował. Teraz jest jednym z liderów silengo Cuneo więc niech mu się wiedzie jak najlepiej.Babel a Ty nie wiesz czegos wiecej o siatkarzu Cuneo, zwanym Michal Lasko ? Wiem, ze ma polskie pochodzenie i ze jest synem mistrza olimpijskiego z Montrealu, ale czy on kiedys nie rozwazal gry w reprezentacji Polski i czy w ogole jest taka opcja, zeby on dla nas kiedys zagral
Nie zapominajmy, że Bartman jest jeszcze juniorem, a ci w perspektywie mają jeszcze MŚ w swojej kategorii wiekowej, więc raczej z tego wzgledu on jak i Jarosz zostanaa pominięci przez Lozano. Choć jak do końca sezonu będzi prezentował taką dyspozycje to chyba nie będzie problemu z innym cyklem treningowym dla Bartmana. Myśle, że na dzisń dzisiejszy Wika jest bliżej kadry.LookAsh pisze:Jesli juz mowa o Seria A to warto podkreslic, ze mila niespodzianke w ostatniej kolejce sprawil Zbigniew Bartman



