Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 21 sty 2007, 15:54

Bardzo zasłużone zwycięstwo Liverpoolu. O ile słaba gra obronna Chelsea mogła być jakoś wytłumaczona, to brak jakichkolwiek większych zagrożeń pod bramką Reiny już nie. Świetnie grał cały zespół Liverpoolu, pewni w obronie i groźni w akcjach ofensywnych. Gerrard z Xabim może byli mnie widoczni, ale odwalali czarną robotę. Opanowali calkowicie środek pola. Bramki bardzo ładne. Pennant wybrał sobie świetny moment na pierwszy w gol w LFC. W drużynie Chelsea najgroźniejszy i najaktywniejszy był SWP. Chelsea była wczoraj bardzo słaba, ale i Liverpool był bardzo mocny. Graczem meczu Carragher albo Kuyt.
Aha, dobrze że Riise nie trafił w głowe Cecha (mówie o tym strzale w poprzeczke) bo ten hełm na pewno by mu nie pomógł, wręcz nie byłoby co zbierać :wink:

Wróć do „Anglia”