Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 21 sty 2007, 23:31

jack-sub pisze:Chyba żartujesz. Reyes oprócz bramki nie pokazał zupełnie nic. Po pierwszej połowie zastanawiałem się, czy On w ogóle gra
Ten gracz meczu to troche na wyrost (dlatego napisalem "chyba"), ale w Realu lepszego dzisiaj nie bylo. Co oczywiscie pozytywem nie jest. Gonzalo walczyl, ale z tej walki tez za wiele nie wynikalo. Robinho machal nogami w swoim stylu i efekt byl zazwyczaj ten sam, do ktorego nas zdazyl przywyczaic. Zreszta ciezko szukac kogos, kto by sie wybil ponad przecietnosc, jezeli chwilami nie mogli wymienic kilku podan. A Reyes kilka razy pociagnal skrzydlem, dawal sie faulowac, sciagal na siebie obroncow, no i strzelil zwycieska bramke. Chociazby z tego powodu mozna uznac, ze ma najwiekszy wklad w tych 3 punktach. Chociaz oczywiscie bywaly juz lepsze spotkania w jego wykonaniu. Jak i pozostalych zreszta :roll:

luk1208 pisze:wszyscy sie zadawalają jak to nie gra Gago
:shock:
Przeoczylem cos?

Wróć do „Hiszpania”