Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 24 sty 2007, 1:39

Babel pisze:Piszesz, że nie deprecjonujesz osiągnieć Interu. Po czym w kolejnym zdaniu piszesz o słabości całej reszty. Nawet średniointeligentny czytelnik wywnioskuje z tej częsci tekstu, że zdobycze punktowe Interu wynikają własnie z tej słabości przeciwników. Pewnie rekord tez jest mniej warty niż ubiegłoroczny Romy. Przeciez grali z innymi drużynami Rolling Eyes
Trochę źle mnie zrozumiałeś ale spróbuję jaśniej. Inter prezentuje teraz bardzo wysoki poziom, ale jakby to powiedzieć... nieadekwatny do reszty. Nie uważam, że prowadzicie, ponieważ reszta jest słaba. Trudno powiedzieć 'co by było, gdyby...' ale myślę, że zarówno Milan w wysokiej formie, jak i Juventus z 5 mistrzami świata w składzie nie mieliby wpływu na gre Interu, na pozycję w tabeli, może nawet na rekord (bo sam nie widziałem Juve w takiej formie od dawna i pewnie jeszcze długo nie zobaczę :P)... Co najwyżej może dotrzymaliby kroku i końcówka sezonu byłaby ciekawsza i mielibyśmy silniejszych przedstawicieli w pucharach, w przyszłym sezonie. Sam Inter gra chyba najlepszą, najskuteczniejszą piłkę od wielu lat (w swoim wykonaniu). Może takie porównanie jest trochę śmieszne, ale myślę, że gracie obecnie lepszą piłkę niż Juventus w ostatnich dwóch sezonach. Lepszą pod kilkoma względami- gracie równo, ładnie dla oka i przede wszystkim skutecznie. Czy jest to efekt tej 'słabości' reszty?? Każdy ma na ten temat swoje zdanie. Być może ma to jakiś wpływ, ale IMHO niewielki, gdyż przede wszystkim to Inter urósł w siłę (patrz jeszcze niedawno rekord remisów, a teraz rekord zwycięstw), a przecież, jak już chyba ustaliliśmy, liga nie jest na totalnym dnie, bo wciąż jest silna, a jedynie nieco słabsza w stosunku do lat poprzednich (głównie za sprawą braku Juve i formy Milanu, aczkolwiek też innych, wymienianych wcześniej czynników). Przecież gdyby tak popatrzeć na czołówkę w końcowej klasyfikacji w kilku ostatnich sezonach... Ja osobiście nie uważam, żeby obecne Palermo czy Roma były silniejsze, niż Milan czy Juve w ostatnich latach, kiedy to oba kluby dochodziły do finałów LM. Taka Roma gra swoje, tak jak grała rok czy dwa lata temu,a jednak zamiast walczyć o IV msce, broni drugiego. To samo Palermo... Myślisz, że te kluby nagle stały się potęgami na miarę vicemistrzów Włoch czy może ich pozycja jest efektem absencji Juve i Milanu?? Przecież to widać gołym okiem :roll: Chociażby przeglądając tabelę z ostatnich sezonów. To nie Roma się wzmocniła, tylko Milan i Juve osłabły (celowo nie wspominam Interu, gdyż to Wy zaczęliście grać o niebo lepiej, a nie Roma. U Was widać postęp, dlatego nie uważam, że prowadzicie tylko w obliczu absencji Juventusu). Może po prostu dominacja 2-3 klubów jest lepsza, niż dominacja jednego?? Może... Mam nadzieję, że teraz trochę jaśniej :roll: ;)

Wróć do „Włochy”