Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: Akarin » 27 sty 2007, 13:32

Taa i to by było na tyle, piach graliśmy, obrona ['] a przy pbamkach Freia to nie wiedziałem czy się z nich śmiać czy płakać, Lucio z Buytenem to porażka, zostawili dwa razy samego Lahma (wiemy jakiego on jest wzrostu) przy Freiu. Cóż Sali cieniutko jak zwykle, Schweini też, Sagnolowi pieknie układała się współparaca z zawodnikami Borussi. Ogólnie totalne dno, w tym meczu wyszło, że nie mamy żadnego dobrego skrzydłowego, długa piła do przodu i nic wiecej. Pizzaro chyba zapomniał, że może dobrze grać i nie zrobił nic na boisku. Podolski przez 30 min zagrał o niebo lepiej od niego, widać było, że chlopak się stara ale nikt mu nie chciał pomóc. A MAggath znou popisał się piękną myślą taktyczną- zdjął skrzydłowego, wpuścił DMa a Bommela przesunął na prawą stronę. Na drzwiach klubu powinni teraz wywieści dwie tabliczki- poszukuję skrzydłowego i druga - poszukuję dobego środkowego obrońcy. Trzeba miec nadzieję, że za tydzień będzie lepiej i może trochę niektórym gwiazdom poukłada się w głowie. Bo w takiej formie to my z Realem wygramy co najwyżej w bierki. Jestem bardzo sfrustrowany naszą grą. O naszej obronie z Lucio można powiedzieć tyle, ze w dwóch ostatnich meczach straciliśmy 7 bramek, trzeba się bardziej przyłożyć panowie do roboty a nie liczyć kasę.

Wróć do „Niemcy”