oczywiście do Wenegra należą decyzję, kto zagra, a kto nie, ale z tego co Cesc się wypowiadał w mediach wynika, że on ani myśli odpoczywać.
Choć powinien wziąć przykłąd z Henry'ego, który nie tak dawno mówił, że myślał iż stać go na gre na pełnych obrotach i jak się okazało - mylił się. Jak powiedział - organzmu sie nie oszuka. I ma rację, Cesc powinien odpocąć, albo choć na ławce zacząć. Bo przeciez awans do finału byłby miły i w razie czego, Cesc mógłby wejśc na boisko i uspokoić trochę grę w pomocy.
Kto w jego miejsce ? nei wiem - może Diaby, wrócił chce grać coraz wiecej, a teraz gdy nie ma Freddiego i Hleba - ma okazje się pokazać. Poza tym to Carling Cup, wiec jego szanse sie zwiększają. Choć ostatnio Diaby biegał raczej po skrzydle jednak, czesto atakował lewą stroną, wiec moze nie do końca nadaje się na zastępcę Cesca - anyway, Wenger coś wymyśli
pewne jest, ze Song nie zagra
Liczę, ze w dalszym ciągu Emirates ne padnie.
W lidze wygraliśmy z nimi u siebie 3:0. Jednak tamten mecz nie ma teraz za dużego znaczenia. Bł to mecz ligowy, nie o puchar - graliśmy optymalnym zestawieniem, teraz nie - choć i wtedy i pewnie również teraz zabraknie Henry'ego. Każdy wynik dający nam awans do finału biorę w ciemno
z gry eliminuje nas remis 3:3, bądź porażka. Tak wysoki remis można chyba wykluczyć, a porażka ... cóż ostatnio Tottenhamem przegraliśmy chyba jeszcze w tamtym wieku - więc ostatnio nie maja na nas patentu
edit:
znam już kadre Arsenalu:
Abou Diaby, Francesc Fabregas, Kolo Toure, Philippe Senderos, Tomas Rosicky, Denilson, Mathieu Flamini, Gilberto, Mart Poom, Gael Clichy, Manuel Almunia, Emmanuel Adebayor, Jeremie Aliadiere, Justin Hoyte, Theo Walcott, Armand Traore



