Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 02 lut 2007, 12:55

Przed nami spotkanie z Boro, gramy na wyjeździ - powinniśmy wygrać, bo nasi rywale swoje mecze wygrali. Głupio bedzie stracić dystans.
Wieści są rózne ...

nie wiem, czy wszyscy wiedza o naszych nowych :? kontuzjach, wiec kilka słów: Adebayor w rewanżu z Tottehamem doznał urazu :? podobnie Diaby - który ma coś z kolanem.
Diaby raczej nie zagra w meczu z Boro, ale on niezbędny nie jest.
Adebayor i Eboue mają wrócić na czas - ale to nigdy nic nie wiadomo.
Jakby Ade nie mógł zagrać - to będzie katastrofa - zostaniemy z jednym Henrym z przodu, Bo Besita i van Persie kontuzjowani, a Aliadiere, choć grał ostatnio i strzelał :D tez nie jest w 100% zdrowy.
W pomocy nie powinno być żadnych kłopotów - nie ma co prawda Freddiego i Hleba, ale Rosicky, Cesc, Gilbero, Flamini, Denilson [jak zajdzie potzreba] i Walcott - są gotowi do gry. W obronie [jak nie zdąrzy na czas Eboue] jest Hoyte, Clichy, Kolo i Senderos [choć ten narzeka na ból głowy :? i może sie okazać, że zostaniemy bez jednego środkowego obrońcy :o]. Bo Gallas i Djourou jeszcze nie wracają.
Do bramki powinien wrócić Jens, który przy okazji pucharów krajowych odpoczywał :P


półtora roku temu pzegraliśmy u nich 2:1 - pisz o tym bo teraz będzie sedziował ten sam arbiter .... sam Mike Riley :zgon:

Wróć do „Anglia”