Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 04 lut 2007, 1:36

Co do De la Reda to napewno poradził by sobie w klubach La Liga. Z pewnością jego poprzedni klub przyjoł by go z otwartymi rękoma. U nas jednak się tradycyjnie spali...tak jak już nie jeden. oOgólnie mozna podziwiać Torresa, który powienien grać, grać i jeszcze raz grać.

RealFan pisze:Nieto
Jego wynalazł asysten fabio...co on wnim widzi :?: :wink:

Mecz który trzeba wygrać to nie ulega wątpliwości. Pali się nad głową Capello i wydaje mi się że jeśli dotrwa do końca sezonu to zostanie zwolniony. Przyczynił się tylko do wywalenie Beckhsa, Ronaldo no i Antka. Choć nie wiadomo jak sprawy potoczą się z Gutim i Raulem. Ogólnie nie będe płakał gdy ich zabraknie, ale nie ma piłkarzy którzy wygrywają mecze. Nikt nie strzela...Jeśli dziś zobaczę RvN grająceego jak w przeciągu ostatnich 4 meczy to zamiast wody pod prysznicem powinien dostać gaz musztardowy...

Wróć do „Hiszpania”