Kosciół

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 05 lut 2007, 10:17

Goguś pisze:Przyznaje, jeżeli to będzie muzeum, czy inna forma przekazu kultury, to to już sprzeczne z prawem nie jest. Dotyka mnie wszakże to, że rozwija się kulturę religijną - katolicką, a innych nie. Dotacje powinny pójść na szpitale i inne ważne inwestycje, no ale skoro już inwestujemy w kulturę, to stawiając na rozwój tolerancji i globalizację, wartoby rozwinąć dziedzictwo innych kultur, prawosławia czy nawet Islamu. Ile jest miejsc w Polsce świadczących o katolickim dziedzictwie - oj, bardzo wiele. Czy to nie wystarczy? Wystarczy, bo nasze społeczeństwo jest coraz bardziej wielokulturowe. Ja naprawde poszedłbym do muzeum, powiedzmy Buddyzmu, chciałbym się czegoś dowiedzieć o ich religii, jednak w Polsce, mogę zgłębiać wiedzę tylko o katolikach. Mówie oczywiście o realnej wiedzy, dostępnej dla wszystkich, o ilości miejsc (i co za tym idzie dostępności dla Polaków) etc.
Chcesz czy nie to nie Buddyzm czy Islam tworzył historie tego kraju tylko ktolicyzm. O ile jeszcze Islam tak - Impierium Osmańskie miał jakiś wpływ (jakkolwiek to katolicy wygrali) to już przyklad Buddyzmu jest wręcz komiczny. Kup sobie książkę, czytanie nie boli. A jeśli boli to włącz sobie National Geografic i oglądaj. Jeśli Ci się spodoba (daj Boże) to granice na szczęście są otwarte i mógłbyś wemigrować - ponznał byś kulturę innych krajów, stałbyś się jeszcze lepszy - jeszcze bardziej "globalistyczny".
Twoje pretensje są mniej więcej na takim poziomie jak czepianie się, że w Barcelonie nie można jeździć na nartach latem.

Kostek -> jak prawie zawsze się z Tobą zgadzam.

CO do muzeum, nie wiem jaki teraz jest plan. Jednak kiedyś muzeum miało upamiętniać triumf Polaków nad Bolszewikami. Jednak tego pewny nie jestem.
Globalizacja nie może być wyłączenie ulepszaniem i ułatwianiem zdobywania dóbr materialnych. Stawiając na nią, nie możemy zapominać o wartościach kultury narodu, dodatkowo musimy sprawić, żeby nasz naród był tolerancyjny, bo przy otwarciu granic, przyjedzie do nas czarnoskóry Amerykanin i dostanie w papę od bandy skinów. I co to za globalizacja? Otwieranie granic to nie tylko przejechanie taranem wszystkich szlabanów na przejściach granicznych ale też nauka tolerancji, a to zadanie wymaga rozwoju kultury.
Nie mylisz czase pojęcia globalizacji z tolerancją? Zwróć też uwagę na to, że jak we Wrocławiu przejdziesz przez miasto z szalikiem Lecha to też raczej nie spotkasz się z milym przyjęciem. Więc podawanie tutaj przykładu o Afroamerykaninach nie do końca ukazuje sprawę. To jest raczej oglny problem przemocy a nie ściśle nietolerancji. Na pewno nie ma to takiej formy jak w Petersburgu. Co do tolerancji to Kościół Katolicki naucza jej.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”