FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 05 lut 2007, 12:13

Ehhh znowu jestem lekko niepocieszony. Niby gra lepsza od wyniku, ale z drugiej strony jeżeli oddajemy 2 (jeżeli się pomyliłem to niech mnie ktoś poprawi bo nie podpieram się żadnymi statsami tylko piszę z pamięci) celne strzały na bramkę rywala to trudno się dziwić, że nei wygraliśmy. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął karnego dla nas bo były ku temu powody. Saviola znowu niewidoczny. Prawie jak niespodzianka. Ogólnie kiedy zobaczyłem zestawienie linii ataku to od razu przeczuwałem, że będzie ciężko. Do tego jeszcze brak Iniesty w środku ostatecznie utwierdził mnie w przekonaniu, że trudno będzie zrobić krzywdę Osasunie. Dobrze, że przeciwnik zagrał strasznie słabo.

Największy pozytyw to oczywiście powrót Czarnucha. Skoro zagrał to znaczy, że wszstko jest OK. Chyba nikt nie sądzi, że ktokolwiek w klubie chciałby ryzykować jego zdrowiem. To są dorośli ludzie więc nie zrozumiem żadnych opinii o nierozsądnej decyzji Ryjka. W sumie skoro Eto'o zagrał wczoraj te 10 minut to z Racingiem możemy liczyć na więcej.

I jeszcze coś ku pokrzepieniu serc -->
Zestawienie linii ataku we wczorajszym meczu: Ezquerro-Saviola-Giuly
Optymalne zestawienie linii ataku: Ronaldinho-Eto'o-Messi

Będzie lepiej :P

Wróć do „Hiszpania”