Inter - Valencia 21 II 2007

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 08 lut 2007, 10:51

Pisakk pisze:Ale coś w tym jednak jest
Przecież pisałem to bez cienia ironii :D
Pisakk pisze:[napinka mode=on]Ilu wychowanków ma w swoich szeregach Inter, bo zapomniałem?[napinka mode=off]
Akurat nie za bardzo jest się czym chwalić, bo na tle Interu to chyba żadne porównanie. Poza tym zweryfikowałem info dotyczące wychowanków i Valencia wcale nie ma ich tak dużo, a żeby się napinać. Co prawda dużo zawodników zostało wyrwanych z drużyn lokalnych rywali w młodym wieku. Ale czy to są wychowankowie?

Ja osobiście najbardziej obawiam się napastników Valencii. David Villa należy do moich ulubieńców i uwielbiam obserwować jego gre (w przerwach na oglądanie filmów z Pawłem Małaszyńskim), a sam bilans bramek Morientesa w LM budzi respekt. Z kolei nie za bardzo rozumiem skąd ta radość z powodu przerwy w rozgrywkach. Wreszcie jest czas aby zamiast grać co 3 dni spokojnie popracować. A przecież wielu zawodników pojechało na mecze reprezentacji. Argument wybicia z rytmu meczowego można schować pod poduchę. Tym bardziej, że na weekendzie liga już ruszy.
Sero pisze:Czy Inter będzie mógł zagrać przed publicznością czy tylko trybunami
No oczywiście nie była by to najwygodniejsza sytuacja, ale coż zrobić. Najwyżej można liczyć na zdrowy rozsądek pewnych osób, które pokazały że go za grosz nie posiadaja. Z kibicami czy bez, trzeba zrobic dobry wynik.

Wróć do „Puchary Europejskie”