Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 09 lut 2007, 14:57

Jutro chwila prawdy. Gramy z Sociedad :] Rywale również nie są w najwyższej formie, jednak ich ostatni remis na Ramon Sanchez Pizjuan nie pozwala czuć się komfortowo, tym bardziej, że głosy na temat przyszłości Capello nie cichną. Real ma kłopoty ze zdobywaniem bramek i do łask prawdopodobnie powróci David Beckham, który niemal na pewno znajdzie się w kadrze meczowej. Czy zagra to już materiał na inną dyskusję. Samo powołanie oznacza jednak, iż ten twardy i nieugięty Capello potrafi zmienić zdanie. Z Cassano do porozumienia nie dojdzie, ale Anglik być może znów zaliczy jakieś minuty na murawie. Trochę go nie było więc będzie grał "na świerzości" co może pozytywnie wpłynąć na jego ewentualny występ. To wszystko jest jednak drugoplanowe. Spadliśmy na czwarte miejsce, nasza przewaga nad Atletico i Saragossą jest znikoma, a zatem na utratę punktów w tym spotkaniu Real pozwolić sobie nie może. Jeśli jutrzejsze starcie nie potoczy się pomyślnie to nawet przy dobrej grze (jak z Levante) zrobi się gorąco. Bardzo gorąco, a tego chcemy uniknąć :]

Wróć do „Hiszpania”