FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post autor: rkoeman » 14 lut 2007, 0:42

Mentor pisze:
revan pisze:40% kibiców głosowało za tym, aby Samuela sprzedać
[']

Wyniki ankiet bywają wprost porażające...

Generalnie to zgadzam się w 100% z tym co napisał revan.

Poza tym teraz gdy piwko ostudziło emocje jakoś bardziej optymistycznie patrzę w przyszłość. Media pewnie odegrały w tym nie małą rolę. Historia pokazuje, że problemy z wielkimi zawodnikami to nic nowego. Przypuszczam, że cała sprawa zakończy się pozytywnie. Pomyślałem sobie też czy nie warto by było wpuścić Eto'o na 30 minut w meczu z Valencią. Po tych przejściach powinien być tak nabuzowany, że na pełnej kur*** strzeliłby coś :P Oczywiście kara jakaś musi być, ale można też szukać sposobu na to, aby wyciągnąć z tego całego zamieszania jakieś pozytywy.
z czego jak zwykle w takich wypadkach 50% negatywnych opinii to glosy kibicow realu badz mieszkancow innych krajow

w klubie rzadza socios z barcelony i okolic. jezeli im nie podpadnie nikt go nie sprzeda


jarzinho - ale przeciez eto'o twierdzi ze nie chcial wejsc bo boli go kolano. ryjek powiedzial ze pilkarz odmowil wejscia bo tak bylo. nie powiedzial od razu e cos go bolalo. dopiero pozniej ukazala sie taka wypowiedz samuela. obrazil sie bo ubzdural sobie ze ktos mu zarzuca ze jest egoista i sie obrazil ze tak krotko chce grac

za duze ego. nie widze w tym winy ryjka. on takie sprawy zalatwia po cichu i na spokojnie. eto'o w mallorce tez sie klocil z aragonesem. dinho klocil sie z luisem fernandezem a mimo tego mowi ze traktuje go jak ojca i dzieki niemu jest tak dorbym pilkarzem

mysle ze sprawa ucichnie szybko. wazne by wiecej sie to nie powtorzylo bo wtedy moze sie w koncu ktos wkurzyc. wazne tez by przeprosil kolegow z zespolu bo taki gudi mogl sie naprawde dziwnie poczuc.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2007, 0:53 przez rkoeman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”