Nie mozna po jednej bramce mowic, ze Mirko wraca do formy... Owszem tez w niego wierze, ale nie badzmy takimi hura-optymistami. W dalszym ciagu twierdze, ze szkoda Shaby, aczkolwiek obecnie nasza sytuacja z napasnikami faktycznie nie jest zla.
Meczu z Empoli nie ogladalem, ale wynik mnie nie zaskoczyl... Jak juz wspominalem wczesniej Empoli uwazam za jedna z najwiekszych rewelacji sezonu, wiec w sumie nie ma co sie dziwic. Ciesze sie natomiast, ze piszecie, ze gra prezentowala sie dobrze. Na Lyon to dobry prognostyk - oni szczesliwie wygrywaja, my pechowo przegrywamy. Co do sytuacji w tabeli, to wprawdzie porazka, ale nie ma co rozpaczac. Interu i tak nie dogonimy, a nad Palermo jest bezpieczny dystans. Teraz tylko pelna mobilizacja na Lyon, FORZA ROMA!!!



