Co do Robinho i RvN.....to albo niektorzy nie ogladaja meczow i wypowiadaja sie na podstawie relacji prasowych, albo bazuja na suchych statystykach. Co z tego, ze RvN strzelil sporo goli, skoro bylo to na poczatku sezonu, kiedy byl pewnym zaskoczeniem dla obroncow. Obecnie ten drewniak jest totalnie bezproduktywny i az mnie ..... jak pomysle, ze Higuain marnuje sie na lawie. Co do Robinho .... to z kim ma grac komibinacyjnie? Skoro np wszystkie pilki do Beckhama koncza sie dosrodkowaniem w pole karne, lub strata drewnianego Holendra. Wiec jedynym wyjsciem Robinho jest drybling i strata pilki. Jedynym graczem potrefiacym poslac prostopadla pilke do napastnika jest Guti, ale ten gra bardzo nierowno. Natomiast dziwie sie dlaczego Raul nie otrzymuje szansy gry na szpicy tylko z uporem maniaka od kilku lat badz jest mediapunta lub skrzydlowym. Co do Reyesa, to jak latem na rm.pl twierdzilem, ze wymiana na Baptiste jest bledem, wszyscy twierdzili, ze majacze ..... no i niestety mialem racje. Bestia mial bardzo dobra runde wiosenna w 2006 roku i wraz z Robinho pociagnal ten burdel do 2 pozycji w lidze.
..... szkoda dalej gadac na ten temat .....minuta ciszu



