Co do Justina Hamiltona, statystycznie lepiej prezentuje sie w Prokomie niz to miało miejsce we Włoszech, wiec nie wiem co nie podoba sie Kijewskiemu. Sam go wybrał teraz, chce aby klub płacił zawodnikowi za siedzenie w domu...
Inna sprawa zawsze przy takim rozwiazaniu, szukam wytłumaczenia, jaki to ma sens. Zawodnikpobiera kase, nie gra, a co bedzie w przypadku kontuzji, kotre moga dopasc Prokom...
Zawsze przypomina mi sie ekipa NBA, Knicks, ktora płaci zawodnikom wystepujacym w NY, a podobna kwote wypłaca zawodnikom, ktorzy bagatela juz nie graja w kosza, badz graja dla innych ekip.
Takze dziwne zachowanie Krauzego, mysle, ze juz prze sezonem była pora na zmiane na ławce trenerskiej, Kijek nic nowego nie wymysli, a co gorsza moze sie okazac, ze mistrzostwa takze nie wygraja. Przynajmniej ja mam taka nadzieje...



