Siatkówka

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 24 lut 2007, 16:26

Po meczu, walki nie było bo być nie mogło przy takiej dyspozycji SKRY. Przyznać muszę, że mimo moich sympatii do "żółtych" to stawiałem raczej na wygraną Olsztyna tak w stosunku 3-1. A tu taka niespodzianka.

Gra przypominała kopanie się z koniem, niby można ale po co. Maciejewicz i reszta fantastyczni w każdym elemencie. Olsztyn niby nie grał źle, ale brakowało błysku. Inna historia to zagrywka Olsztynian, a raczej jej brak - no poza Taniciem w trzecim secie.

1. Gruszka i jego zagrywki dzisiaj (nie widziałem nigdy, żeby tak serwował).
2. Tak jak wyżej tylko zamienić Gruszka na Lewis.
3. Rozegranie Zagumnego.
4. Świetna gra Maciejewicza (nigdy go takim skutecznym nie widziałem).

O bloku i obronie Skry już nie piszę, bo to jest znane od początku sezonu i widać gigantyczną pracę w tym elemencie - zasługa Castelaniego.

Wróć do „Inne sporty”