Jarzinho pisze:Powznie sedziowe przeszli na strone Realu.
Jarzinho pisze:skoro przezucili sie na Real
Jarzinho pisze:Dlaczego Barcelonie pomagaja, błedow jest tyle na korzysc Barcy, ze trudno ich wyliczyc, ja przynajmniej troche sie postarałem, choc jestem pewny, ze takich bledow na korzysc Realu mozna wypisac 2,3 razy wiecej.
Nie chcialbym sie tu wymadrzac, ale gdybyscie ogladali troche spotkan ligi hiszpanskiej, to zaden z Was by sie nie osmieszal tekstami tego typu jak powyzsze zaznaczone przez mnie. Przyklad pierwszy z brzegu - derby Sewilli i karny dla Betisu. Hiszpanscy sedziowie sa po prostu tak slabi, ze brak pomylki w meczu swiadczy jedynie o tym, ze sie gosc pomylil. Inaczej zawsze musi walnac jakas swoja decyzje. Nie bardzo wiem z czego to wynika - moze z temperamentu bo chca byc w centrum uwagi, moze z ograniczenia umyslowego, ale fakt jest taki, ze nawet "eksportowi" gwizdacze typu Medina Cantalejo myla sie w taki sposob, ze u nas juz dawno zainteresowalaby sie nimi prokuratura we Wroclawiu.
No ale widze, ze Wy wolicie sie troche ponapinac z koncow kabli. Ok, Wasze prawo. Tylko glupio sie tak samemu osmieszac.
Wczoraj Real - jutro Barcelona. Pojutrze Valencia, a pozniej skrzywdza kazdego po kolei.



