fieldy pisze:A skąd wiesz ile razy Tajnera na piciu złapali, a ile razy Rutkowskiego ?
Tego nikt sie nigdy nie dowie, miec odpowiednie "plecy" to podstawa. Zreszta Tonio Tajner wiecej miesza niz daje pozytku, trzeba przynac, ze Fin był jego pomysłem, wiec narazie siedzi cichutko, bo gdyby była inna sytuacja komentowałby jak to mialo miesce z Kuttinem.
W kwietniu przyjdzie czas na podsumowanie



