komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 26 lut 2007, 23:07

Zaza pisze:Nie zdziwie sie jak Bełchatów nie wiele straci na transferze Matusiaka - ja wiem że to dziwnie brzmi, ale jednym z najbardzie nie docenianych graczy pierwszej rundy był Ujek, a on pozostał. No i Garguła, chyba trudniej było by zastapic tych dwóch graczy, niz Radka.
Zgoda Ujka trzeba docenic - zreszta jak robilismy ten ranking na zakonczenie rundy jesiennej bylismy tego samego zdania do do umiejetnosci sportowych Ujka :wink: Mozna powiedziec, ze jest to czlowiek od zadan specjalnej, czarnej roboty itp. jest wszedzie, pomaga w destrukcji jak w walczy w ofensywie
Trzeba wziasc jeszcze pod uwage - nazwijmy to strone psychologiczna odejscia Matusiaka - gdy gral to obroncy przeciwnej druzyny koncentrowali sie na nim, podwajali itp co dawalo reszcie wiecej swobody - teraz juz tak nie bedzie :!: ALe Orest to Orest pewnie cos wymysli - w sumie brakuje mi juz jego wypowiedzi :P i ciekawe jak ten chlopak z Hondurasu sie zaprezentuje :!:
Krzysztof Jarzyna pisze:Zrobil tak wiele, ze jak juz obwolano go gwiazda i zawodnikiem wartym miliony euro to gra Widzewa byla prosta jak budowa cepa - wszystkie pilki do Grzelaka, ktory byl pilnowany przez 3 obroncow i zazwyczaj nie podolal zadaniu, bo nie mogl.
Trzeba bylo do niego nie podawac :P jak sam napisalem pilnoiwalo go 3obroncow - wiec pelnil funkce odciagal obroncow od innych co dawalo im pole manerwu :P
Krzysztof Jarzyna pisze:4 bramki w tym 2 w Lecznej i kilka dryblingow nie powoduja jeszcze, ze byl jedynym gwarantem utrzymania sie Widzewa.
Ja nie twierdze, ze byl gwarantem utryzmania, baaa ja nawet Widzewa z Grzelakiem w skladzie uznawalem za jedna z druzyn do spadku :!: Zreszta pisalem o tym juz w Lipcu :!:
franz pisze:ale remis Wisły jest mało mozliwy.)
czy ja wiem :think: W Krakwoie sie z nimi meczyli wygrywajac ostatecznie 1:0 po chyba watpliwy czy jak kto woli miekkim karnym (w mysl Wita :P) wyegzekwowanym przez Clebera, w poprzednim sezonie rowneiz bardzo ciezka przerawa spotkala ich w Zabrzu, ostatecznie wygrali po golu Sobola ale wygrana bardzo ale to bardzo szczesliwa
Jak podkreslilem wczesniej Wisla nie wygrala jeszcze w tym seoznie na wyjezdzie - 0-6-1 - czyli niezbyt imponujace staty -
Allianz podobno ma zostac wpalscicielem Gornika :!: Takie przynajmniej plotkui chodza po miescie
Zaza pisze:bo pierwsze mecze pokaża co i jak.
wiadomo piersze koty za ploty, sliwki robaczywki itp :wink:

Wróć do „Polska”