Miejmy nadzieje, ze zarzad Realu postawi sprawe jasno i bedzie stal na stanowisku, ze Brazylijczyk jest waznym elementem w projekcie nowego Realu. Fakt, ostatnio gra malo, a jak juz gra to prezentuje sie fatalnie, ale IMO jeszcze za wczesnie, by go skreslac. Po za tym, cos mi mowi, ze wczesniej z Madrytu odejdzie Capello, niz Robinho
Jedno jest pewne - mozemy sie spodziewac jeszcze wielu publikacji w prasie na temat Brazylijczyka i jego ewentualnego odejscia



