FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

llcooljay
Skład C
Skład C
Posty: 52
Rejestracja: 19 lut 2007, 23:11
Reputacja: 0

Post autor: llcooljay » 27 lut 2007, 22:25

zaiste ronaldinho strzela w tym sezonie mase bramek, ale nic ciekawego poza tym nie pokazuje. zaiste jest to zawodnik ktory ma najwieksza srednia strat na mecz. zaiste ma wiele wspanialych zagran na wolne pole, ktore sa w znakomitej wiekszosci przecinane lub niecelne. fakt ze czasem cos dojdzie i jest wtedy szal, ze zrobil cos boskiego. gral najlepiej na swiecie, ale w pierwszym i drugim sezonie, w trzecim juz gorzej, a w tym, jakby nie te bramki, to nie mialbys zadnych argumentow na plus. nie patrzac na te gole, ale na to jak gra, ile ma strat i jak bardzo spowwalnia ataki. w tym sezonie gra slabo. i nigdzie nie napisalem ze dupa z niego a nie piolkarz, tylko to ze sa lepsi, i ze 125 baniek brac z pocalowaniem reki.

co do eto'o, to co z tego. nie sprawdzisz zawodnika zanim go nie kupisz. zanim nim nie pograsz. nie musi byc ich wielu wystarczy kilku, czy jeden. poza tym, pisalem ze eto'o moze zostac ;p

i deco to nie do mnie, nic o nim nie wspomnialem, a nawet napisalem ze jest dla mnie lepszy od rona;ldibnho.

jak wiadomo nie kazdy sprawdza sie w jakiejkolwiek lidze, ale nie mozna od razu klepac ze sie nie sprawdzi. nie majac zadnych przeslanek.
no jak juz pisalem kupujmy tylko z realu.

"przerazasz mnie..." nie przesadzaj chyba nie ma sie czego bac. wplyw na polityke klubu mam zerowa, wiec nie obawiaj sie. Ciebie tez nie znajde, zreszta nic do Ciebie nie mam. a na pilce sie znam i uwazam ze calkiem niezle. taki mlody juz nie jestem, ale pewnie mlodszy od Cie. obejrzalem wiecej meczy niz 95% osob piszacych na tym forum, czego pewnym byc nie moge, ale wydaje mi sie ze z racji moich lat i czestotliwosci nie jest latwo. co oczywiscie skomentujesz 'zaiste... cos tam cos tam, co z tego ze tyle obejtrzales jak nie rozumiesz' i taka gadka. problem polega na tym, ze Ty uwazasz ze tak a ja tak. i mam swoje racje, i nei zaprzecza Twoim. lepsze jest wrogiem dobrego i nikt nie majstruje w czyms co sie dobrze srawuje bo moze to zepsuc. tak samo z wymiana kluczowych zawodnikow. jakbym mial jakis wplyw na polityke barcelony, tez bym pewnie sie 20 razy zastanowil zanim powiedzial zdanie sprzedac r10. bo wiaze sie z to z wielkim ryzykiem, nie tylko sportowym czy finansowym, ale tu chodzi o klub sam w sobie i o kibicow.
gasparta pamietam

w zeszlym sezonie irytowal mnie glownie rzuttami wolnymi i wiecznym usmiechem po kolejnym strzale w mur. irytowalo mnie to ze zarowno eto'o jak i deco swietnie bija wolne, ale ronaldinho musi strzelac, bo wszyscy w chinach szczaja w gacie jak robi swoje magiczne dwa kroki, i dzieki temu wiecej koszulek sie sprzeda. irytuje mnie ze jak gra dno kompletne, to nikt go nie zdejmnie i nie zastapi. irytuje mnie ze ma status nietykalnego, i eto'o chyba tez to irytuje.


a z tym vicente to strzal w plot. pisalem ironicznie tym razem, co wynika z kontekstu wypowiedzi. cos jak nie sprzedali vicente i chukowo na tym wyszli.
\



wiec co brazylia nic nie ugrala bo ronaldinho byl bez formy? tam wiekszosc byla bez formy a sklad ustalili przez referendum. teza ze brazylia bez r10 nie istanieje tym argumentem nie dowiedziesz, strzal w plot totalny.


teraz jest modne ze angielska jest silniesza bo jakis dziennikarz. dlaczego zarzucasz mi brak asertywnosci i lykanie czegos co ktos powiedzial., uwazam ze liga angilelska jest silniejsza bo tak uwazam, a nie ze ktos tak twierdzi. i dziwi mnie ze Ty tak nie uwazasz.

carekk tak w ogole to pisalem o zeszlym, sezonie

Wróć do „Hiszpania”