FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 03 mar 2007, 15:58

A teraz ide zobaczyć formę zespołu Beniteza Smile.

Ja również sobie dzisiaj zrobiłem seansik piłkarski i musze przyznać, że da się tam wygrać 2:0, jeśli Man U wygrał (ratując mój kupon w ostatnich minutach :P) nie grając najlepszego meczu to czemu nie Barca?
Bienias pisze:Obawiam sie ze za wysoka. Wole widziec Ludo jak wchodzi z lawki swiezy na zmeczonego przciwnika. Stwarza wtedy wiecej zagrozenia niz zwykle
Dokładnie. Messi powinien wejść od początku, trochę zakręcić piłkarzami Sevilli, niech nałapią kartek, a potem Ludo z jego nieprzewidywalnymi rajdami prawą stroną może coś stworzy :) Mimo, że wszyscy mówią o tym że to nie jest jeszcze najważniejszy mecz to chciałbym, aby Barca zagrała na wyżynie swoich obecnych możliwości, bo jest szansa odskoczyć na znaczną odległość.

Wróć do „Hiszpania”