"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 11 mar 2007, 21:44

Prawda jest taka że żadna z drużyn nie grał nic rewelacyjnego ale mimo wszstko Inter wygrał zasłóżenie a to dlatego bo ich obrońcy nie dawali nam prezentów tak jak czyniła to formacja obronna Milanu. Popełnili więcej błędów w tym meczu niż przez cały ubiegły sezon.
Nie bardzo wiem co miała nam dać zmiana Cafu za Oddo. Carlo nie potrzebnie po przerwie przeszedł do obrony, mógł iść na całość i szukać prowadzenia 2:0 ( Rino był blisko ).

Ronaldo nie grał dziś praktycznie nic poza tą jedną akcją... myśle że połowa kibiców Interów zadławiła się tymi gwizdkami bo troche nie rozumiem ich zachowania. Bramka ładna - jak Szewa ;)

Wróć do „Włochy”