Ktos mowil o szacunku, ze nalezy sie Raulowi za to co zrobil. Myślem, ze dostał taki w postaci tego, ze mimo ze w wiekszosci spotkan od 2-3 sezonow nalezy do grona najsłabszych na boisku to nadal gra w Realu. Inna sprawa, ze ma na to wpływ gdzie gra tzn. na jakiej pozycji.
W pilce nzonej powinno sie patrzeć na forme nie na to co kiedys ktos żrobił dla zespołu czy ile znaczy dla jej historii.
Co do zmiany trenera, z roku na rok. Czego sie mozna spodziewac innego skoro trenerzy przychodza z gory opowiadaja bajki, ktorych poznie nie moga zrezalizowac.



