stereotyp, musziales widziec bardzo malo meczow Romy...Ciekaw jestem jak bardzo Włosi będą teraz bronić tego swojego wyniku. Cała filozofia futbolu włoskiego polega przecież na strzeleniu bramki i bronieniu wyniku.
a powracajac jeszcze do woczrajszeg ospotkania. Doszalu doprowadzalo mnei wykonywanie rzutow wolnych przez Stolecznych...
30 metrow, swietny strzal Chivu...EVDR nawet sie nie poruszyl...
16 metr...z takiej odleglosci strzela sie bezposrednio, a nie robi sie do cholery tak, zeby wystawiac pilke Tottiemu...GLUPOTA !



