Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 10 kwie 2007, 16:26

RóżA pisze:najwyższa pora zakupić kogoś na miejsce Freddiego. Pewnie zauważyłeś, że ostatnimi czasy Freddie bardzo często się leczy i dużo nie gra
no pewnie zauważyłem :P jednak nie on jeden często się leczy. Przecież jest w znakomitym wieku dla piłkarza, nie ma mowy o "zmęczeniu materiału". Jest kontuzjowany mniej wiecej tyle co inni. Diaby, Henry, Gallas, czy van Persie. Serio uważasz, ze jest częsciej kontuzjowani niż inni ? czy wymieniłeś go tylko dlatego, że jest najstarszy ?
Wiek ma dobry, brakuje nam doświadczonych graczy. Jeśli mamy kupić kogoś dośiwadczonego, to nie możemy się równocześnie pozbywać innego doświadczonego, bo wyjdzie na to samo.
Co do Lennona, to nie wiadomo czy sam by chciał - to, ze Sol się zgodził nie znaczy, ze kolejny do nas przejdzie :lol: Choć młody jest, szybki i dobry technicznie - na pewno by się przydał. Plus - rywal zostałby osłabiony.
Holendra jakoś nie widzę w Arsenalu, chyba ma za dużo meczów, w których zawodzi, ale to wiem tylko ze słyszenia, bo rzadko oglądam jego grę.
Quaresma chyba nie będzie zainteresowany przejsciem do Arsenalu, w sumie to chyba się nigdy na ten temat nie wypowiadał, wiec możemy sobie jedynie pospekulować :P Chętnie bym go zobaczył u nas - byłyby wspaniałem pojedynki z Ronaldo :P Choć dośrodkowania [jego główna broń] nam są zbędne - o czym troche dalej.
guru pisze:Tak naprawdę to nie mamy w składzie skrzydłowego, który grałby przy linii.
Ljungberg takim jest, przy lini biega, ze przypomnę choćby gola z 1999 roku z Chorzowa, Brzeczek i Sidorczuk sie nie popisali :D Freddie - tak.
Nie wiem dlaczego tak go niedoceniasz, Freddie oprócz ogromnego zaangażowania i doświadczenia wciąż ma dużo do zaoferowania, technika, szybkość, waleczność i wykończenie [choć nie w tym sezonie, ale to problem wszystkich]
guru pisze:Quaresma ma genialne dośrodkowania, a tego nam brakuje
a kto ma te dośrodkowania wykorzystywać ? U nas nawet Ade rpzegrywa pojedynki główkowe - nie mamy dobrych piłkarzy grających głową. Gilberto to za mało, Adebayor ostatnio nawet jak dojdzie do piłki, to uderza bardzo niecelnie. Głównie gramy piłką po ziemi, z pierwszego uderzenia, taki mamy styl - mamy go zmieniać dla jednego Quaresmy ??
W meczu z Newcastle przegraliśmy chyba 80% pojedynków główkowych [tak sobie strzelam z tymi procentami, bo tylko kojarzę, że bardzo mały procent wygrywaliśmy] więc po co nam dośrodkowania z boku, skoro i tak tego nie trafimy - kiedy ostatnio Arsenal zodbył bramkę z rzutu rożnego ?? Sporadycznie się udaje, bardzo rzadko. Częsciej tracimy gole ze stałych fragmentów, bo rywale lepiej grają głową.

Wróć do „Anglia”