Nie wiem dlaczego tak go niedoceniasz, Freddie oprócz ogromnego zaangażowania i doświadczenia wciąż ma dużo do zaoferowania, technika, szybkość, waleczność i wykończenie [choć nie w tym sezonie, ale to problem wszystkich]
Ljungberga doceniam i to bardzo. Freddie rozegrał w tym sezonie 1101 min., 0 asyst i 0 goli (chodzi mi o sama Premiership).Oczywiście o jego odejsciu nawet nie ma mowy, ale jeszcze jeden skrzydłowy jest nam potrzebny.
Jeszcze w tamtym sezonie, Wenger był zainteresowany Pedersenem. To byłaby tez bardzo dobra opcja.
fieldy pisze:a kto ma te dośrodkowania wykorzystywać ? U nas nawet Ade rpzegrywa pojedynki główkowe - nie mamy dobrych piłkarzy grających głową. Gilberto to za mało, Adebayor ostatnio nawet jak dojdzie do piłki, to uderza bardzo niecelnie. Głównie gramy piłką po ziemi, z pierwszego uderzenia, taki mamy styl - mamy go zmieniać dla jednego Quaresmy ??
Przypomnij sobie Ade za czasów gry w Monaco. Większość bramek strzelał głową. Tylko jak on ma strzelić bramkę po dośrodkowaniu, kiedy nikt nie umie wrzucić tej piłki.
Jeszcze podam Ci statystyki Eboue, bocznego obrońcy. 1520 min. w Premiership i 4 asysty. Sam wiesz, ze Eboue potrafi dośrodkować. Nawet Henry, który jest uważany za piłkarza, który w ogóle nie strzela bramek głową, gdy dostanie dobre dośrodkowanie jest w stanie je wykorzystać.



