Ogromny żal Valencii... zasłużyli na półfinał, ale szczęście sprzyja lepszym.
Jak zwykle Chelsea grała nijako i co tu duzo mówić brzydko, tylko że nikt nie bedzie pamiętał tego jak wygladała gra, niestety 2 -1 mówi samo za siebie. Gdyby Valencia wytrzymała jeszcze tych kilka sekund..., może w dogrywce wywalczyłaby awans.



