Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 15 kwie 2007, 21:20

Okradl - nie okradl. Czarne - biale.
Nie okradl, przeciez Realowi nikt nie bronil zdobywac punktow wczesniej. Nie tak to bylo?
Znacznie zmniejszyl te szanse, w zasadzie do minimum. I po raz kolejny zaznaczam - bez wzgledu na to czy byly one teoretyczne czy realne.
Mylil sie w obie strony, ale jakie to ma znaczenie, skoro po tych bledach to Real stracil punkty? Mozna pisac, ze podniesli spalonego, ktorego nie bylo, ale obawiam sie ze nawet sam na sam nie jest taka szansa na gola jak karny. Pomylka pomylce nierowna.
No ale co ja tam wiem. Chyba sie po prostu sfrustrowalem. Tylko nie wiem czym bardziej. Wynikiem czy tym co chwilami wypisujecie.

Wróć do „Hiszpania”