Sawyer napisał:
Wiesz mi się wydaje, że to jest taki zamysł zarządu, chodzi mi oto aby Frigs (+ kogo tam jeszcze ściągnie) wprowadził Juve do LM. Będąc w LM Juve ma lepszą pozycję do ściągnięcia lepszych zawodników niż ta w której się obecnie się Juve znajduje. Więc w tej kwestii podzielam zdanie Snippaale jesli mamy budowac zespol to nie mozna tego robic 31 letnim przecietnym zawodnikiem na tej pozycjii, pogra ze 2 lata i znow bedzie trzeba kogos szukac, bez sesu , zobacz Nedveda i Camoraniesiego, przyszli "za młodu" i do dziś graja na maxa, tak jak kiedys Nedved szlifował się pod okiem DD, tak teraz jakis 25-27 letni zawodnik powinien szlfiwac sie przy Nedvedzie (dobry i jeden sezon) czy prze Camoraniesim. Takie mam zdanie.
iPo pierwsze - nie przeciętnym, a solidnym. Po drugie - nie mamy pieniędzy na lepszych piłkarzy. Po trzecie ci lepsi do nas nie przyjdą.
Snipp może nie lepsi ale z wyrobioną marką w Europie.Nie chodzi o aspiracje czy ambicje. Każdy normalny zawodnik wybrałby np. Milan czy Inter, gdyby miał propozycje z tych klubów. Ale to tylko przykład.
Czytając też wypowiedzi co to niektórych nt. spekulacji prasy kto do Juve dołączy to ręce opadają. Jak tylko pojawi sie plotka o huntach, marscherach, lapartach i innych tygrysach to każdy ich chce. Co najśmieszniejsze nie zauważa sie przy okazji, że robi się z tego drugi Inter. Z którego to się śmieją. Co prawda nie z zawodnikami z Ameryki Pd. ale z Europy. Patrząc na ostatnie lata 3 najbardziej utytułowanych klubów Italii, można zaobserwować 2 szkoły budowania zespołu. Włosi + domieszka (ACM i Juve), dla nie łapiących - Włosi stanowili większość na boisku a jeśli na daną pozycję nie udało się ściągnąć jakiegoś wartościowego Włocha ściągało się obcokrajowca. Oraz "szkołę Interu" gdzie jak się nie dało ściągnąć wartościowego obcokrajowca to ściągało się Włocha. O efektach dwóch szkół nie muszę pisać.
Podzielam też zdanie Ibry, że potrzeba Juve zawodników młodych którzy będą się uczyli od starych wyjadaczy i "emerytów". Może właśnie Frigs ma być nauczycielem dla kogoś młodego który się pojawi w lecie. Mam nadzieję, że grupa trzymająca władzę w Turynie też podziela tę opinię, że nie śledzą losów lampartów itp a patrzą wzrokiem na AC Torino, bo blisko i sokolego wzroku nie trzeba posiadać, a mianowicie na Alessandro Rosine. Już świetny zawodnik. W ataku na każdą możliwą pozycje. Można by powiedzieć Zambrotta ataku. Przy DP, Treze, Nadvedu, Camorze mógł by sie stać jednym z najlepszych włoskich zawodników. Szkoda, że cisza jeśli chodzi o jego łączenie z Juve. Pomocnik Pasquale Foggia z Regginy. Kto widział w akcji ten wie, ze tego zawodnika nie trzeba reklamować. Ten który nie widział niech żałuje. Z Parmy Daniele Dessena DM jeśli przyjdzie Frigs ma się chłopak od kogo uczyć. Ograny nie tylko w serie a ale też i w europejskich pucharach.
Z innych perełek do wyrwania z Sampy Fabio Quagliarella. Z Palermo Barzagli, Zaccardo. Można by jeszcze pomyśleć o Rolando Bianchim z Regginy. Tych zawodników obserwują też ACM, Inter, Roma. W sytuacji Juve nie ma co obserwować trzeba działać.
O perełkach typu Riccardo Montolivo z Fiory, Alberto Aquilani z Romy czy Lino Marzoratti z ACM to tylko pomarzyć można. Bynajmniej nie zaszkodzi się o nich starać.
Jak by poobserwować seria a to można by zbudować silny zespół. A nazwiska, cóż wystarczy poczytać co kibice piszą pod Ronaldami itp. A w/w młodzi gniewni z Włoch też będą nazwiskami. Pytanie czy w Juve i czy za względnie małe pieniądze czy później za duże albo co gorsze u rywali.
Więc skoro już Juve ściąga zawodników "starych" i doświadczonych jak Frigs którzy na dzień dzisiejszy są lepsi niż Ci których posiada to niech ściąga też młodzież która będzie się miała od kogo uczyć. Wg mnie Ci w/w są już bardzo dobrzy i wnieśli by więcej do Juve niż niejeden Ronaldo.



